środa, 24 sierpnia 2016

Oranżada czy lemoniada?

Idą ponoć upały, więc letnie klimaty w dalszym ciągu będą w cenie. Oranżada i lemoniada będą w sam raz na gorący weekend. Nawet na paznokciach.
Mani zaczęłam jak zwykle od zabezpieczenia paznokci odżywką Peggy Sage, a następnie nałożyłam trzy lakiery: żółty My Secret ~Hot Colors~ 179 Yellow (2 warstwy), pomarańczowy Paese ~ 179 (2 warstwy) i mleczny Golden Rose ~ Express Dry ~ 02 (3 warstwy). Plasterki owoców zaczęłam od namalowania czarną farbą akrylową konturów, które wypełniłam użytymi wcześniej lakierami i białą farbą akrylową. Z bąbelkami miałam trochę większy problem. Na lewej ręce szybko czarną farbą namalowałam im kontury i sondą moczoną w białej farbie uzupełniłam środki. Niestety okazało się, że lewą ręką robię kółka kwadratowe. Dlatego na prawej ręce zrobiłam najpierw czarne kropki, a później na nich białe. Taka metoda też działa, chociaż w tych miejscach farba miała grubszą warstwę, przez co na zakończenie mani musiałam dodać podwójną warstwę Poshe, żeby to wyrównać. 









poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Letni mani

Dzisiaj prosty letni mani, więc będzie mało pisania. 
Na paznokcie zabezpieczone odżywką Peggy Sage nałożyłam warstwę China Glaze ~ Girls Just Wanna Have Sun. Następnie nakładałam na każdy paznokieć jedną warstwę tego lakieru i sondą dodawałam kropki China Glaze ~ About Layin' Out zanim baza wyschła. Chodziło o to żeby kropki przestały być okrągłe i trochę się rozlały. Jak widać na zdjęciach niektóre paznokcie zostawiłam bez kropek. Na koniec mani utrwaliłam warstwą Poshe.