środa, 29 lipca 2015

Golden Rose ~Express Dry~ 30

Drugi lakier od  Golden Rose, który chcę Wam pokazać to Golden Rose ~Express Dry~ 30, znajdziecie go TUTAJ.

 W słońcu

Informacja ze strony sklepu Golden Rose:
Seria Golden Rose "Express Dry" to nowa seria lakierów do paznokci, które wysychają w ciągu 60 sekund od nałożenia. Łatwość użytkowania oraz nowa wytrzymała formuła z połyskiem, sprawiają, że lakier ten w krótkim czasie wysycha nadając paznokciom idealny wygląd. Produkt dostępny jest w 75 modnych, przyciągających wzrok kolorach.

Cena: 4,90 zł, pojemność: 7 ml.


 W słońcu

Lakier właściwościami nie różni się specjalnie od pokazywanego ostatnio Golden Rose ~Express Dry~ 48. Schnięcie i utwardzanie ma naprawdę bardzo dobre. Szczególnie utwardzanie mnie zachwyca, bo po 10-15 minutach od pomalowania mogę zająć się lżejszymi czynnościami, pamiętając jedynie by nie walić paznokciami po kanciastych sprzętach. 
Niestety przyspieszone wysychanie znowu utrudniło mi malowanie. Do tego trafił mi się felerny pędzelek z powykrzywianymi włóknami. Na szczęście przy pomocy pęsety udało mi się go doprowadzić do porządku, jednak ciągle miałam wrażenie, że nie chce ładnie rozkładać się na płytce. Trochę ciężko mi się nim operowało przy skórkach. 

W słońcu

Golden Rose ~Express Dry~ 30 ma średnie krycie. Przy pierwszej warstwie miejscami było idealnie, ale pojawiły się też prześwity do gołego paznokcia. Prawdę mówiąc spodziewałam się nakładania trzech warstw, ale skończyłam na dwóch. I znowu pojawiły się bąble. Ja rozumiem, że przez upały może to się zdarzyć każdemu lakierowi, ale to chyba nie tylko wina wysokich temperatur. Jako, że przeważnie i tak przykrywam lakiery warstwą wzorków i grubym topem, to nie bardzo mi to przeszkadza. Szybkie wysychanie i utwardzanie jest dla mnie ważniejsze. Jednak dla osób lubiących nosić goły lakier może to być mocno zniechęcające. No chyba, że mają jakąś tajemną metodę na takie bąblujące łobuzy ;)

Na wszystkich zdjęciach Golden Rose ~Express Dry~ 30 bez topu.


W cieniu

W cieniu

poniedziałek, 27 lipca 2015

Golden Rose ~Express Dry~ 48

Dzisiaj chcę Wam przybliżyć nowość od Golden Rose, czyli lakier Golden Rose ~Express Dry~ 48, znajdziecie go TUTAJ.

Zdjęcie w słońcu

Informacja ze strony sklepu Golden Rose:
Seria Golden Rose "Express Dry" to nowa seria lakierów do paznokci, które wysychają w ciągu 60 sekund od nałożenia. Łatwość użytkowania oraz nowa wytrzymała formuła z połyskiem, sprawiają, że lakier ten w krótkim czasie wysycha nadając paznokciom idealny wygląd. Produkt dostępny jest w 75 modnych, przyciągających wzrok kolorach.

Cena: 4,90 zł, pojemność: 7 ml.

Zdjęcia w słońcu


Szczerze mówiąc, to ani przez chwilę nie wierzyłam w te magiczne 60 sekund z butelki. Niejeden lakier obiecuje takie cuda i jakoś nigdy nie ma to pokrycia. Bo niby jak może mieć, skoro nakłada się go na bazę (o ile ktoś dba o paznokcie i wie, że dobra baza to podstawa) i przy nakładaniu lakieru baza znowu przestaje być "sucha", więc tak naprawdę muszą wyschnąć dwie warstwy lakierów. A potem jeszcze jedna do tego. Logiczne, że im więcej lakieru tym dłużej musi schnąć. 
Nie mniej jednak pozwoliłam sobie na sprawdzenie czy w obietnicach producenta tkwi choćby ziarno prawdy. Pomalowałam goły paznokieć jedną warstwą lakieru, włączyłam minutnik i po 60 sekundach sprawdziłam czy wyschło. Wyschło O.o (jak widać tego się nie spodziewałam). No to dołożyłam drugą warstwę, włączyłam minutnik, po 60 sekundach sprawdziłam czy wyschło. Nie wyschło. Chociaż chyba dużo mu nie brakowało, bo palec miałam czysty, a o niewyschnięciu świadczyły odciski moich palców na lakierze.
Kończąc sprawę wysychania. Lakier nałożony na bazę, w ilości warstw dwóch schnął w okolicach 5-10 minut, po 15 był już prawie całkiem utwardzony. Godne podziwu.

Zdjęcia w słońcu

Samo malowanie lakierem Golden Rose ~Express Dry~ 48 niestety sprawiło mi odrobinę problemów. Pierwszą warstwę nałożyłam bezstresowo, lakier ładnie współpracował, chociaż nie chciał tworzyć równej krawędzi przy skórkach. Z drugą warstwą było już gorzej, głównie przez to, że chciałam uzyskać równą krawędź przy skórkach (a taką miałam fanaberię). Gdy zaczynałam manewrować lakier już startował do wysychania i przez to powierzchnia robiła się nierówna. Jak się później okazało na paznokciach, przy których więcej kombinowałam pojawiły się po wyschnięciu bąbelki. Mnie to specjalnie nie przeszkadza, bo i tak mani zawsze wykańczam Poshe, pod którym takie niespodzianki znikają, ale obowiązek kronikarski każe o tym wspomnieć.

 Zdjęcia w cieniu

Golden Rose ~Express Dry~ 48 ma świetne krycie i np. pod całopaznokciowy stempel można by się ograniczyć do jednej warstwy. Druga warstwa sprawia jedynie, że końcówki paznokci stają się kompletnie niewidoczne. Warstwy lakieru wysychając robią się cieńsze przez co mogą uwidaczniać nierówności płytki. Ale na to może pomóc sprawdzony top, który dla mnie jest punktem obowiązkowym prawie każdego mani. Na zdjęciach lakier "solo", bez topu.

 Zdjęcia w cieniu