niedziela, 18 września 2011

Swatch na życzenie

Cały wczorajszy dzień zastanawiałam się, którym z nowych nabytków pomalować dzisiaj paznokcie i niestety nic nie wymyśliłam. Na szczęście Kleopatre wybawia mnie od dalszego kombinowania pisząc w komentarzu, że liczy na jakiegoś swatcha nowości Catrice, a najbardziej ciekawi ją I'm A Star. Mówisz i masz ;)


Zatem do dzieła :)
Catrice 660 I'm A Star to nowy kolor w stałej kolekcji Carice, dostępnej w drogeriach Natura. Cena za 10 ml to 9,99 zł. Szkoda, że nie taniej ;) Nie wiem jak teraz, ale do niedawna w wielu Naturach szafy Catrice nie było (np. w mojej miejscowości). Mam wrażenie, że ostatnio sytuacja poprawiła się pod tym względem.
Wracając do lakieru - nie odbiega jakością od reszty lakierów tej firmy. Jest dosyć gęsty, ale wygodnie się nim maluje. Nic nie zalewa i dobrze się rozprowadza. Marilyn & Me było rzadsze i myślałam, że to przez jego świeżość (w końcu to nowa, pewnie niedawno wyprodukowana partia). Ale I'm A Star też musi być świeże, a już jest gęste. Widocznie taka formuła :)
Pędzelek chyba minimalnie szerszy niż dotychczas. W każdym razie mi się nim przyjemnie maluje. Preferuję pędzle raczej szerokie, ładnie rozchodzące się na płytce, którymi mogę pomalować paznokcieć w 3 pociągnięciach. Dla mnie ten był w sam raz.
Pierwsza cienka warstwa lakieru zapowiada, że krycie będzie bardzo dobre. I rzeczywiście po 2 warstwach nie ma żadnych prześwitów. Kto wie, może komuś udałoby się osiągnąć to po jednej grubej warstwie. Ja nawet nie próbowałam ;P Schnięcie przeciętne - ani szybko, ani wolno. Z pełnym utwardzeniem trzeba oczywiście odczekać dodatkową godzinkę czy dwie. Czyli tak jak mówiłam - jakościowo podobny do reszty lakierów Catrice ;)
Na deser zostawiłam opis koloru. Strzelam, że wykończenie lakieru to frost (jak nie, to , jako specjalistka od wykończeń, mnie poprawi ;>). Sam kolor na pierwszy rzut oka - zgniła zieleń. W cieniu zaczynają przebijać brązowe tony. Mimo, że kolor kojarzy mi się zdecydowanie z jesienią, to nie jest wcale ponury. Jeżeli powiększycie zdjęcia wyraźnie zobaczycie, że na paznokciach dużo się dzieje: złote i oliwkowe drobinki, pomarańczowe, złote i jasnozielone odblaski. Dla mnie bomba :D


 
 Seria zdjęć w słońcu pod różnymi kątami. Nie wiem jak będę zdjęcia robić w zimie ^^"

 Zdjęcia w cieniu. Lakier sam z siebie tak błyszczy. Nie nakładałam na niego żadnego topa.

Mam nadzieję, że się Wam podobało. Idę teraz wymyślić na niego jakiś wzorek. Chyba coś w złocie i pomarańczach ;)

26 komentarzy:

  1. Kojarzy mi się z jesiennymi, spadającymi z drzew liśćmi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie. Jest bardzo jesienny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor i świetne wykończenie , rzeczywiście dziewczyny mają racje , jest bardzo jesienny ;)
    Obserwuję :)
    Pozdrawiam i zapraszam
    Leila

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo jesienny, piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny na jesień, fakt. Pazurki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u Ciebie prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny.. No i teraz mam zagwozdkę czy wybrać ten czy In the Bronx..

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ciekawy kolor. taki złoto-zielony.
    Masz bardzo ładny kształt paznokci, czego Ci zazdroszczę.
    mam małe pytanie: wiesz może czy ofercie Catrice jest nadal kolor Dirty berry: http://bottle-of-happiness.blogspot.com/2011/07/dirty-berry.html

    Bardzo mi się spodobał ;)

    www.badzynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. @Yasinisi Weź oba :D

    @Badzynka Dirty Berry ocalał i nadal będzie można go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się :) idealny na jesień

    OdpowiedzUsuń
  11. nie podoba mi się ten kolor... :-/

    OdpowiedzUsuń
  12. ten jest w sumie trochę podobny do tego z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja ze swoim zboczeniem jestem ciekawa, jak wyglądałby matowy...

    OdpowiedzUsuń
  14. @ninnette Byłoby dziwnie gdyby wszyscy się każdym kolorem zachwycali. Muszą być osoby, którym takie barwy nie podchodzą. Może następny mój mani będzie bardziej w Twoim guście :D

    @Paula Rzeczywiście podobne tony. Te dwa lakiery mogłyby uchodzić za całkiem bliskich kuzynów ;)

    @Little XXS Też się nad tym już zastanawiałam XD Niestety mam tylko to matujący Essence, który mnie nie lubi i ściąga mi lakier z paznokci :/ Dlatego spróbuję dopiero w dzień zmywania mani :>

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej bardzo bardzo dziękuję :*:*:* ! Super ,że go wrzuciłas bo codziennie przed snem oglądam sobie mini katalog Catrice z Natury i gapię się na ten I'm a star i gapię:D

    Fajny, bardzo jesienny, widzę te pomarańczowe iskierki! Ja ostatnio mam świra na punkcie oliwkowych, zgniłych odcieni. Kupiłam Złoto dla zuchwałych z Colour Alike i wydaje mi się, że to podobna bajka do I'm a star. Oczywiście jest inny, ale też frost i też taka oliwka i w sumie też ma takie ciepłe iskierki:).

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny kolor, na półce jakoś mniej mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymałam go ostatnio i się zastanawiałam czy kupić, teraz żałuje bo mogłam go wziąć zamiast "Jade is not my name". Kolor w buteleczce wydawał się o wiele mniej zachęcający, może to przez tą folie która jest prawie na całej powierzchni lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ile nerwów się najadłam przed to babsko nawet zapłacić nic to nie da akurat oporne kobiety tam są i nic im się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  19. co do nazw colour&go, to chyba nie tylko nie widzieli różu, ale i brzoskwini ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. a efektów matu będę wypatrywać :) pokaż koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. o kurcze, ciekawy, na niektorych zdjeciach przechodzi w braz

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy - taki "inny" :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny , podoba mi sie jego blask :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny, jesienny kolorek, niestety w mojej Naturze szaf Catrice nie ma..

    OdpowiedzUsuń
  25. @kleopatre Skoro tak często o nim myślisz, to chyba jednak powinnaś go kupić :D
    Lakierów z nowej serii Barbry nie próbowałam jeszcze, czekam na więcej swatchy żeby się w końcu na coś zdecydować ;)

    @adrianna Niektóre lakiery już tak mają, że na paznokciach dopiero pokazują całe piękno :)

    @jjjustii Z kolei ja się zastanawiałam nad Jade is not my name i zdecydowałam, że jednak mam za dużo lakierów w niebieskościach i turkusach i tym razem dam mu spokój XD

    @Little XXS We wtorek lub środę powinnam pokazać z matem, o ile mani do tego czasu wytrzyma ;)

    @Mooncat W mojej też długo nie było, nie trać nadziei :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.