poniedziałek, 23 stycznia 2012

Szara migotka

Dzisiaj będzie swatch wygrzebany na twardym dysku. Zdaje się, że pochodzi on z tygodnia, w którym nie miałam czasu ani ochoty na ozdabianie paznokci. Nawet mi się zdarzają takie okresy ;) 
Lakier to dobrze znany większości lakieromaniaczek Colour Alike 452 Szara migotka pochodzący z serii Wszystko Gra!. Sama nie wiem czemu dopiero po paru miesiącach od zakupu zdecydowałam się go użyć. Pewnie dlatego, że na pierwszy rzut oka lakier wygląda tak niepozornie, a obok niego stała masa bardziej rzucających się w oczy. W każdym razie jest śliczny, dobrze się nim maluje i bez uszczerbku wytrwał 3 dni na paznokciach. Później zmyłam, bo 3 dni u mnie to jak wieczność ;) Do pełnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy. Długości schnięcia nie sprawdzałam, bo od razu dodałam mu jedną warstwę Seche Vite.

 Seria zdjęć w naturalnym świetle, bez słońca.
 

 Seria zdjęć w sztucznym świetle z całkiem dobrze widocznym efektem holograficznym.


 Wszystkie zdjęcia można powiększyć.
 

45 komentarzy:

  1. Myślałam o zakupie Szarej Migotki właśnie. Jest cudna *_*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się mieni w słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah.. Jeden z moich najukochańszych lakierów.. Uwielbiam ten odcień.. Razem ze Światło Proszę to moi dwaj ulubieńcy :)
    A ja muszę sie za tym Seche Vite rozejrzeć bo ostatnio sporo o nim słyszałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy ci podpasuje. Niektórzy strasznie na Seche psioczą przez to, że lakier ściąga wysychając. Ale ja sobie w chwili obecnej nie wyobrażam siedzenia godzinę i czekania na wyschnięcie lakieru.
      Sabbatha co prawda bardzo chwali inny top - Poshe i twierdzi, że on lakieru nie ściąga, ale niedawno przeczytałam, że jednak ściąga ;) Muszę kiedyś sama spróbować i ocenić. Na razie Seche u mnie na prowadzeniu mimo problemów ze ściąganiem lakieru.

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają twoje pazurki;

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba nie do końca mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny, ale jak dla mnie za delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie wygląda ta migotka na pazurkach :) musze poszukać go u siebie bo przydałby sie taki szaraczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha u mnie też 3 dni to max z jednym lakierem:) a migotka bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki ładny kolor, śliczne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wygląda, taki zimowy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Migotkę, ale chyba tylko raz ją miałam na paznokciach :) jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, przypomina mi nieco wycofany już Can't Cheat On Me z Essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę, więc wierzę na słowo :)

      Usuń
  13. Ładny kolorek. Spodobało mi sie zdanie: 3 dni u mnie to jak wieczność. Mam to samo, dlatego nie mogłabym nosić tipsów ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani żelowych paznokci, ani akrylowych XD Chyba bym szału dostała ;)

      Usuń
    2. mi by się po prostu znudził po kilku dniach, a poza tym fajnie jest być dumną z siebie jak sie coś "wyczaruje" samemu ;d

      Usuń
  14. Strasznie mi się podoba od kiedy ją wypuścili, chciałam ją nawet zdobyć, ale okropnie nie lubię zakupów przez internet... :P

    OdpowiedzUsuń
  15. WSpaniale fotki, jak z gazety :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny jest! nie mam jeszcze zadnego lakieru od nich;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Można się w nim zakochać, na pierwszy rzut oka taki szaraczek, przy bliższym poznaniu zyskuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna ten lakier mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten lakier i jestem z niego bardzo zadowolona. Uwielbiam go ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam i bardzo lubię :) chociaż ostatnio częściej ciągnie mnie do Alei Gwiazd.

    OdpowiedzUsuń
  21. ten lakier mnie zaczarował :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.