poniedziałek, 26 marca 2012

Hean Mega Colour 425

Wspominałam kilka postów temu, że otrzymałam od firmy Hean garść lakierów do testowania. Pora podzielić się pierwszymi wrażeniami. 

Na pierwszy ogień wzięłam maleństwo z serii Mega Colour z numerem 425

Kolor lakieru to spokojna czerwień, kojarzy mi się z koralami mamy, które pamiętam z dzieciństwa ;)
Wykończenie wg sklepu internetowego firmy Hean to perła. Wyobraźcie sobie moje przerażenie, gdy to przeczytałam. Na szczęście to nie perła, tylko shimmer. Osoba odpowiedzialna za nazywanie wykończeń powinna przejść szkolenie u sabb ;)
Butelka ma pojemność 6ml i w heanowym sklepie internetowym kosztuje 3,99zł.
Na butelce umieszczono jedynie informację o marce produktu oraz nazwie serii. Numerek znajduje się na wierzchu nakrętki i wydaje mi się, że jest tam bezpieczny ;) Pozostałe informacje (m.in. data ważności, która mnie akurat w przypadku lakierów w zasadzie nie interesuje) zostały umieszczone na srebrnej nalepce przyklejonej do nakrętki i jak widać na zdjęciu już uległy zatarciu podczas odkręcania, zakręcania i malowania.

 
Malowanie paznokci tym lakierem okazało się całkiem przyjemne. Pędzelek wg mnie ma długość i szerokość "w sam raz", dobrze się nim operuje na płytce i przy skórkach. Do pełnego krycia potrzeba dwóch grubszych warstw lub trzech cieńszych. No chyba, że ma się krótkie paznokcie ;) U mnie na paznokciach są dwie grubsze warstwy. Pierwsza warstwa lakieru wyschła błyskawicznie, zanim skończyłam drugą rękę malować paznokcie z pierwszej już w większości miałam suche. Druga warstwa (grubsza) była sucha po jakiś 10-15 minutach, ale na porządne utwardzenie trzeba było jeszcze poczekać co najmniej pół godziny.
Ze sprawdzaniem trwałości jak zwykle miałam problemy, wytrzymałam trzy dni. W tym czasie zauważyłam jedynie lekko starte końcówki na środkowych palcach. Zaznaczam, że zawsze używam pod lakier bazy, a na lakier top utrwalający lub wysuszający, które mają zabezpieczyć płytkę i przedłużyć życie mani.

Seria zdjęć w słońcu.



Lakier pozytywnie zaskoczył mnie tym, że w cieniu shimmer jest dalej widoczny. Kolor również prezentuje się bardzo dobrze.


Po dniu noszenia lakieru solo z nudów dodałam mu kropki przy pomocy sondy i białego China Glaze Snow. Niestety nie poczekałam aż biały wyschnie i pod wpływem topa kropki się troszkę rozmazały. Ale tylko troszkę ;)




40 komentarzy:

  1. mialam go kiedys, nawet zacny jest :P

    OdpowiedzUsuń
  2. kojarzy mi się taki mani z myszką Miki :D Czerwień piękna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z kropeczkami jest cudny i uroczy! Takie muchomorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wersja z kropkami jest rewelacyjna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kropy :D
    i uroczy ten "lakierek" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Muchomorek :D Czyli jednak ten teges ze Żwirkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież w Shreku o tym mówili. Nie uwierzyłaś czy co? ;P

      Usuń
    2. jakoś tak z trudem ;p

      Usuń
  7. Kolorek fajny... Lubuje się w ich lakierach;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe też mi się skojarzyło z muchomorem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem przyjemny, taki zgaszony:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcia pomyślałam hmm nieozdobione? Coś tu nie gra... ale jadę dalej i widzie świetne kropy i sobie myślę : To jest to!
    Jednak się notki doczekaliśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolor. Bardzo mi się podoba. A z kropeczkami to juz w ogóle bomba :D

    Ps. Ja dostałabym zapewne większego oczopląsu na widok twojej kolekcji lakierów ;)
    A swoją drogą, może kiedyś pokażesz swoje zbiory?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ile to zdjęć by było? Nie ma takiej opcji XD
      Ale jak się w końcu zbiorę to zrobię wreszcie zdjęcia moich wzorników, tylko muszę wymyślić jak je najlepiej oświetlić.

      Usuń
  12. W buteleczce wygląda na jaśniejszy ^^
    Ale świetny pomysł z grochami! Zaniedbałam je totalnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też tak ostatnio pomyślałam i postanowiłam się poprawić ;)

      Usuń
  13. Jeden z niewielu razy, kiedy widzę Twoje paznokcie w tak klasycznym kolorze - wyglądają w nim bardzo dobrze! ;))
    A groszki świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak nie kręcą mnie "normalne" kolory XD

      Usuń
  14. śliczne :))
    są :)
    kojarzą mi się z muchomoreem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny! i sam, i z kropeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zawsze po dniu noszenia lakieru coś dodaję, bo nudzi mi się już ten lakier :D ładny kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow ale super z tymi groszkami. Bardzo profesjonalna i sumienna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już się za coś biorę, to staram się zrobić to jak najlepiej :)

      Usuń
  18. Ale Ci te kropy mega równo wyszły!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak uważasz, to nie będę protestować ;)

      Usuń
  19. Śliczny lakier i te kropeczki... Takie równiusieńkie! Kurcze,skusiłabym się na niego,ale jeszcze nigdzie nie widziałam jakichkolwiek lakierów tej firmy ,a szkoda bo ceny i recenzje są naprawdę zachęcające

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne pewne miejsce to niestety sklep internetowy, ewentualnie małe niesieciowe drogerie.

      Usuń
  20. Ładny kolor. Z tymi kropeczkami bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kropy jak dla pin up girl lub jak muchomor :D :) piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  22. To nieładnie robić apetyczne muchomorki :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.