poniedziałek, 12 marca 2012

Ktokolwiek widział...

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moim wielkim lakierowym nieszczęściem ;_;
Na początku lutego pod wpływem Ali, która namiętnie pokazywała mi lakiery a-england, postanowiłam zaszaleć i zamówić dwa na "spróbowanie". Przy okazji chciałam też załatwić prezent urodzinowy dla niej i kupić jej również dwa lakiery. Cena jednej sztuki niemała, bo aż 9 funtów na stronie a-england, za to przesyłka z Anglii całkowicie darmowa. Na llarowe te lakiery kosztują 12$, ale za to trzeba doliczyć koszty przesyłki, w dodatku pewnie bym przy okazji skusiła się na inne lakiery i bankructwo miałabym murowane.
Ali o a-englad czytała zdaje się same dobre rzeczy, więc nie widziałam powodu, żeby się nie skusić. Co ciekawe obie chciałyśmy te same lakiery, czyli St. George i Dragon. Strona okazała się całkiem przyjemna w obsłudze, zamówienie i płatności załątwiłam bezproblemowo i już po tygodniu (a może nawet szybciej) listonoszka zapukała do mych drzwi z niedużą kopertą ozdobioną naklejką z królową. 
I tu zaczyna się nieszczęście, bo doszła tylko połowa zamówienia ;_; Jeden Jurek i jeden Smok. Koperta była ładnie zaklejona, widać, że nikt przy niej nie majstrował. Jeszcze tego samego dnia skontaktowałam się ze sklepem a-england i poinformowałam o niepełnym zamówieniu. Trochę się bałam, że potraktują mnie jak sklepy w Polsce, ale nie. Dostałam bardzo szybko odpowiedź od właścicielki, że bardzo im przykro, że jeszcze tego samego dnia wyślą mi resztę zamówienia. A do tego mam sobie wybrać lakier całkowicie za darmo. Dwa razy mi nie trzeba było powtarzać - wybrałam Tristama (btw Tristam to kot założycielki a-england, śliczne stworzenie). Zaległe lakiery zostały do mnie wysłane w okolicach 16 lutego i słuch po nich zaginął ;_; 
To nie koniec mojego nieszczęścia. Te dwa lakiery, które przyszły oddałam jak ta głupia Ali, a ona je wywiozła do Chin i zostałam bez lakierów, za to z coraz bardziej zepsutym humorem :/ Trzymanie ich w rękach, a później oddanie komuś (nawet psiapsiółce) jest gorsze od nie trzymania ich w rękach wcale. Na "pocieszenie" zostały mi zdjęcia z jedynego razu gdy miałam je na paznokciach (malowałam oczywiście tymi dwoma, które później trafiły do Ali).
Zdjęcia są w robione w sztucznym świetle i nie oddają w pełni uroku lakierów, ale i tak widać jakie śliczności mi umknęły. 
Ktokolwiek przywłaszczył sobie moje lakiery, niech je odda, albo niech spadną plagi egipskie (szczególnie wrzody i inne parchy) i niech mu się wszystkie paznokcie połamią i porozdwajają, o!
Mimo wszystko nie zniechęciłam się do sklepu a-england, obsługa sklepu jest bardzo miła, a dodatkowy lakier podbił moje serce. Żeby jeszcze poczta i inne instytucje zajmujące się przesyłkami dopisały i wreszcie mi oddały moje skarby ;(
Prawie zapomniałam: ciemniejszy to St. George, a jaśniejszy to Dragon.



 Zdjęcia w sztucznym świetle.
Wszystkie można powiększyć.

59 komentarzy:

  1. Kurczę, takie piękności... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojoj, niefajnie :(
    zwłaszcza, że lakiery są śliczne... a zwłaszcza ten jaśniejszy wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie... ja nie mam problemu z powtórzeniami ZWŁASZCZA w komentarzach, hahah XD przepraszam, jestem zmęczona

      Usuń
    2. Gdybyś nie dopisała drugiego komentarza, pewnie nie zwróciłabym uwagi XD

      Usuń
    3. no, a teraz wali po oczach >_<

      Usuń
    4. Skasuj i napisz jeszcze raz ;>

      Usuń
    5. Jak ja skasuję to zostanie takie coś "ten komentarz został usunięty przez autora" :D Musiałabyś Ty to zrobić, żeby nie zostały żadne ślady :>

      Usuń
    6. Zawsze po kimś kasuję to "coś", więc decyzja należy do Ciebie. Jak skasujesz, to "dokasuję" do końca, łącznie z naszą wymianą zdań na ten temat ;)

      Usuń
    7. I musiałabyś skasować te pozostałe :D nie, to chyba nie ma sensu. Jakoś to przeżyję xD
      PS też ciągle Ci się wyświetla jakiś error 503?

      Usuń
    8. O, odpisałam w tym samym czasie i znów powtórzyłam, tyle że teraz Ciebie. Chyba muszę iść spać.

      Usuń
    9. W weekend co usiłowałam komentować, to mi wywalało stronę z errorem, chyba nawet z tym numerkiem. Dzisiaj mam spokój. Widać przeszło na Ciebie ^^"

      Usuń
    10. Spanie jest dobre, zwłaszcza w taki paskudny dzień jak dzisiaj ;)

      Usuń
    11. Oj taaak, jeszcze zjeździłam pół miasta za spodniami na konia XD i zrobiłam kilka kółek wokół cetrum handlowego, bo nie mogłam znaleźć wejścia do liroy marlin (nie to, żebym szła po żarówkę, która okazała się być w sklepie pod blokiem... ) To był zły poniedziałek :< A tu jeszcze trzeba się uczyć na jutro.

      Usuń
    12. liroy merlin* - nienawidzę tej nazwy >_<

      Usuń
    13. Każdy poniedziałek jest zły, no chyba, że jest wolny ;)

      Usuń
    14. ejndzel - ja po dziś dzien wymówić poprawie tego dziadostwa nie potrafie XD o pisowni nie wspominając :D

      Usuń
    15. :D ja przez większość swojego życia myślałam, że to się wymawia liroj merlin xD ależ byłam zdziwiona, gdy w reklamie usłyszałam jakieś lerła merlę xD

      Usuń
    16. Aaaa lerła merlę, to teraz wiem o jaki sklep chodzi XD

      Usuń
  3. współczuję :( może jakimś cudem jeszcze do Ciebie dojdą, nie można tracić nadziei :) też jestem pod dużym wrażeniem a-england, i po Twoich doświadczeniach mają u mnie kolejnego plusa.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda ze cię okradli:( fajny pomysł żeby malowac co paznokciec inny kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda :( Nienawidzę, jak nastawiam się na przesyłkę, a ona przychodzi znacznie później. Co dopiero by było, gdyby jakaś nie doszła - to nie na moje nerwy -.-
    W każdym razie lakiery piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczaczek !
    ale piękne !: ))
    twoje paznokcie i zdjęcia jak z reklamy hihih;)
    śliczności

    OdpowiedzUsuń
  7. Współczuję :( lakiery rzeczywiście są boskie! A poczta to po prostu #@$%%^$^& (nie będę się brzydko wyrażać)- też mi ukradli już parę paczek i słuch po nich zaginął :(

    OdpowiedzUsuń
  8. "szczególnie wrzody i inne parchy" uff dobrze, że nie mam tych lakierów u siebie XD wrzodów i parch wszelkiej maści wystrzegam się jak ognia :D

    ej smutasku, nie smutaj się nooooooo, ejjjjj polepszy sie jak pomogę przy sprawdziankach i wystawię za Ciebie kilka pał? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za propozycję, ale jakkolwiek to nie zabrzmi, ze stawianiem pał radzę sobie świetnie sama XD

      Usuń
    2. no tak, pięknie, najgorsza robota to dla mnie (sprawdzianky) a satysfakcji zero (wbijanie pał) i badź tu dobra dla innych pfff XD

      Usuń
    3. Ludzie są niewdzięczni ;P

      Usuń
    4. dokładnie! nie pierwsza i nie ostatnia jesteś to się juz nieco uodporniłam, ale trzeba przyznać, że lata mnie kosztowało budowanie tej twardej skóry XD

      Usuń
  9. ot i wymyśliła XD pancernik droga pani, pan-cer-nik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to znam, takie małe ze śmiesznym ryjkiem XD
      Ale pan-cer-nik ma strasznie skórę zrogowaciałą, nic dziwnego, że ciągle szukasz kosmetyków nawilżających ;>

      Usuń
    2. ciekawe spryciulo co byś mi pojechała przy hipopotamie? /strach się bać/ XD
      ryjki mają nie śmieszne i są brzydalami więc sobie wypraszam nie zgadzając się VETO XD bo ja mam pikne lico

      Usuń
    3. Sama sobie tego pancernika dałaś, to protestuj do siebie nie do mnie XD
      Przy hipopotamie nie miałam nic ciekawego w planach :P W dodatku miał być nosorożec, ale mi słowo uciekło XD

      Usuń
    4. jakoś średnio Ci wierzę, bo żeś sama przyznała żeś zła kobieta wiec dobroci i współczucia u Ciebie nie szukam bo to pewno próznia XD

      jak mam sama siebie oprotestować? no jak?
      dobra kuxwa niech bedzie ten pancernik, będę słowna :DDDD i mam malutki ryjek, taki tyci :D

      Usuń
    5. Ty lepiej ze mnie nie rób takiego wielkiego evila, bo się przejmę i zastosuję :P
      A na sobie to możesz strajk włoski zastosować, po jednym dniu będziesz miała się dość XD

      Usuń
    6. wszyscy mieliby dość XD
      strajk włoski to mam teraz, przykład? dzięki Twojej pomocy, ogromnemu wsparciu! piszę recezję toniku do twarzy od kilku h XD dzięki!

      Usuń
  10. tempe chuje ((c) Kapitan Bomba) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah /lubi to, piąteczka/ :]

      Usuń
    2. To im po stringach pociągnęłaś XD

      Usuń
  11. smutna historia zs tymi lakierami :( te ze zdjęc są prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. just wonderful!!


    Lila
    http://lcg-esmalterapia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, w przypadku takich pięknych lakierów to musi baaaardzo boleć.
    Ja już ponad miesiąc czekam na paczkę z iherba i już zaczynam się niepokoić. Eh, coś złego się dzieje z tymi paczkami zza granicy;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba są równie piękne, zielenie idealne.
    Co do zakupów to całkowicie rozumiem Twoje rozgoryczenie, sama długo był tego nie przebolała.

    OdpowiedzUsuń
  15. o żesz, bardzo ładne!
    nie cierpię jak giną mi paczki i wieki zajmuje ich odzyskanie - co dzieje się niestety w przypadku tylko rejestrowanych:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiepsko.. Znam ten ból niestety.. Też raz zostałam pozbawiona radości cieszenia się z wysłanej do mnie paczki.. :(
    Mam jednak nadzieję, że może lakiery zagineły w akcji, ale jednak dotrą..

    A co do samej marki.. Widziałam ogrom fotek na różnych blogach. Wyglądają nieziemsko (te dwa ze swatchy też). Szkoda, że cena dobijająca, no i dostępne jedynie za granicą..

    OdpowiedzUsuń
  17. zapomniałabym ma pytanie co do td.nie wiesz czy istnieje inna możliwość zamówienia lakierów niż podają na stronie chodzi mi o końcową tabelę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie inne opcje przesyłki? Nie wydaje mi się :/ Inne opcje są tylko dla USA i okolic o ile się orientuję.

      Usuń
  18. Jaka szkoda, że lakiery zaginęły, bo piękne są.. Jest cień nadziei, że spadły gdzieś w rozdzielni na poczcie i czekają, aż ktoś je znajdzie, może jeszcze dojdą :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Współczuję, kurczę. Coraz większy strach zamawiać. Oba lakiery piękne, ale moje serce należy do George'a :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielka szkoda,niestety chyba każdej z nas przynajmniej raz przytrafiła się taka historia,więc łączymy się z Tobą w bólu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ehhhh ale lipa:/ Oba przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  22. ładne te lakiery. granatowy wygląda trochę jak holo. :) zachęcam do wzięcia udziału w moim pierwszym rozdaniu: kkamilaa.blogspot.com/2012/02/zapraszam-na-moje-pierwsze-rozdanie.html do wygrania lakiery i naklejki do paznokci oraz pędzelek do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  23. aaa jest nad czym płakać ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaiste smutna historia :( Ale może jeszcze nie ma zakończenia.
    I pomyśleć tylko, ile cudów byś nam pokazała z tymi pięknymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.