poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Ebalay Rose Water #010

Nie ma to jak testować lakier, nie porobić notatek i liczyć na swoją dobrą pamięć. W weekend siadłam żeby napisać recenzję i okazało się, że po dwóch tygodniach nawet nie pamiętam ile warstw nałożyłam ^^" I w ten oto sposób po raz pierwszy od roku miałam na paznokciach ten sam lakier dwa razy w miesiącu, bo w końcu musiałam się dowiedzieć m.in. co z tymi warstwami ;)
Jaki lakier spotkał zaszczyt częstego używania? Ebalay Rose Water #010 (obstawiam, że Rose Water to może być nazwa serii, ale trudno mi ocenić). Lakier ten dostałam do próbowania od sklepu KKCenterHK możecie go znaleźć na ich stronie pod nazwą EBALAY Light Green Gold Dust Styling Nail Polish [EBALAY-G010]

Butelka o dziwnym kształcie ma pojemność 15ml i kosztuje 7.37, czyli po "naszemu" niecałe 24zł. Pędzel jest gruby, ale da się nim bezproblemowo operować. Lakier to zielona baza, w której pływa srebrny bardzo drobny brokat. Krycie lakieru jest bardzo dobre, zatem do layeringu się nie nadaje. Pierwsza warstwa schła wolno, ale nie tragicznie wolno, a po wyschnięciu była zdecydowanie chropowata. Ponieważ końcówki paznokci były jeszcze nałożyłam drugą warstwę, która  schła odrobinę dłużej niż pierwsza (całkiem przyzwoicie jak na drugą warstwę), jednak na utwardzenie trzeba było poczekać dłużej. Lakier w dalszym ciągu nie był idealnie gładki, więc warstwa topa dla mnie okazała się niezbędna.
O ile dobrze pamiętam za pierwszym razem lakier wytrzymał na paznokciach trzy dni i odprysnął tylko w jednym miejscu, ponieważ przywaliłam paznokciem w klamkę. Później lakier zmyłam, bo dłużej nie wytrzymuję  z jednym mani ;)
Zmywanie o dziwo nie przysparza wielkich problemów. Trzeba jedynie dobrze nasączony wacik potrzymać na paznokciu kilkadziesiąt sekund dłużej niż przy "zwykłym" lakierze.

Zdjęcia w słońcu


Przy drugim użyciu postanowiłam paznokcie dodatkowo ozdobić. W tym celu na czubki paznokci przy pomocy gąbki nałożyłam China Glaze Some Like It Haute. A całość pokryłam Essie Good to go! (top wysuszający).


 Zdjęcia w słońcu.

I jeszcze butelka na deser.


55 komentarzy:

  1. Sam w sobie w porzadku, z dodatkiem cieniowania calosc jest sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem ile Ty tam tego w rzeczywistości napaćkałaś ale jest bosko :>
    chce go! cho się wymienimy na Wibo XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz, zaraz. Co tak w tobie pożądanie wzbudziło? To zielone czy Chinka? XD

      Usuń
    2. [zielone pożądanie ale chinkę weźmie za Wibo na dokładkę]

      Usuń
    3. Chinki są niewymienialne :P
      Co do zielonki to muszę sprawę dogłębnie przemyśleć, przydałoby się podanie i trzy załączniki ;P

      Usuń
    4. tja, i opłata skarbowa w wysokości 24PLN :D

      Usuń
    5. Bez przesady, tylko 23,99 :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Prześliczny, taki magiczny! Muszę go mieć:)

      Usuń
  4. Piękny, wersja z Essie fantastyczna :) ale u Ciebie zawsze wszystko na tip top :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zawsze ciężko mi cokolwiek napisać, bo zawsze będzie to "pięknie", "cudownie", "szaleję za...", itepe i tede...
      Jednocześnie to jeden z najczęściej odwiedzanych przeze mnie blogów :P

      Usuń
    2. na niektórych blogach mogę pisać do znudzenia takie słowa :D

      Usuń
    3. A ja mogę do znudzenia czytać takie słowa, więc dziewczęta nie krępujcie się :D

      Usuń
  5. Ślę pokłony, ja nie mam do swoich pazurów cierpliwości ;)
    Pięknie wkomponowałaś te połyskujące farfocle na koniuszkach paznokietków, niesamowicie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ahaha no nieźle, ja to co chwile mam ten sam lakier, ale co tam ja do Ciebie - w końcu mam ich tylko 50parę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma ilości hurtowe, to nie można się ograniczać do używania kilku ;)

      Usuń
  7. Cudo poprostu ahh brak słów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo, bardzo, bardzo ciekawy efekt:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. W buteleczce chyba nie zwróciłabym na niego uwagi, ale na paznokciach wygląda pięknie. A zdobienie chinką super do niego pasuje..
    Ja zaraz zabieram się za swój Ebalay :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzięłam go głównie zaciekawiona co to będzie za wykończenie ;)

      Usuń
  10. połączenie wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ebalay bardzo ładny, a z cieniowaniem to już w ogóle szał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z tym cieniowaniem wygląda genialnie :D
    zrób mi taaaaaakie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. ulżyło mi, bo ja też rzadko kiedy noszę ten sam lakier na pazurkach więcej niż raz w miesiącu... :-PPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'rzadko kiedy' to i tak częściej niż u mnie XD

      Usuń
  14. zgadzam się z ninnette, z cieniowaniem wygląda świetnie :) Powinnaś zmienić pracę bo marnujesz się w szkole :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Z cieniowaniem prześliczne :)) Bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  16. z tym cieniowaniem to miodzio

    OdpowiedzUsuń
  17. druga opcja jest super taka morska :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny efekt cieniowania! Szkoda, że moje paznokcie jeszcze nie są w idealnym stanie :/ zapraszam serdecznie na mojego bloga, na którym już niebawem będę spełniać kosmetyczne życzenie :-) Sama wybierzesz to co chciałabyś mieć, jednak z różnych przyczyn tego nie masz lub nie możesz mieć :-) Może lakier Essie, Orly lub OPI? :-) Zapraszam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny lakier. Uwielbiam takie *u* Ślicznie wygląda też z ozdobą z China Glaze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Co wejdę do Ciebie na blog, to piszę tylko ochy i achy, ale co ja mam pisac jak Ty takie notki dodajesz:):) Z cieniowaniem wygląda bombowo:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekny jest, dobrze, że nie mój odcień, bo już by wylądował na mojej (i tak wyjątkowo długiej ostatnio) liście muszmieciów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ślicznie wygląda, a z cieniowaniem jeszcze lepiej. Właśnie mi przypomniałaś, że dawno już nie robiłam nic z gąbką na paznokciach :).

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny jest! Też bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej!
    prowadzisz świetny blog! masz bardzo ładne paznokcie:)
    ja również prowadzę blog o stylizacji paznokci:)
    oczywiście obserwuję i zapraszam do mnie;*
    Pozdrawiam!

    bllablaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym Ci skradła, ale tego poprzedniego Ebalaya. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no coś Ty, ehehe, po co Ci sejf zaraz, ehehe.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.