poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Paznokciowy Projekt Finish - Tydzień 2: Matt #1

Matowe lakiery niespecjalnie mnie kręcą. Przede wszystkim przeszkadza mi, że nie można na nie nałożyć warstwy ochronnej topu, a jako osoba grzebiąca w pracy w książkach i papierach muszę uważać, żeby na nich śladów lakierowych nie zostawiać. Co innego top matujący. Świetny wynalazek dla osób lubiących matowe wykończenia, bo w końcu możemy zmatowić wszystko ;>
Dzisiaj na paznokciach dwie warstwy Zoya Valerie. W sumie wystarczyłaby jedna warstwa, bo krycie ten lakier ma świetne, ale tak przyjemnie się malowało... ;> Valerie nałożyłam warstwę flejków Zoya Opal, a na koniec pociągnęłam wszystko warstwą Flormar Matifying Top-Coat.


W słońcu



 W cieniu


 Wszystkie zdjęcia jak zwykle można powiększyć :)


Mani zaprezentowałam przy okazji akcji:
 Szczegóły TUTAJ
Linki do wszystkich notek opublikowanych na blogach ramach projektu TUTAJ


59 komentarzy:

  1. Ciekawy efekt, fajne te zielone flejki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie, flejksy najlepiej wyglądają na ciemnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaale ładne! :D bardzo mi się widzą :) też muszę coś pokombinować matowego, tylko, że cały tydzień robota i prawko, i nie wiem kiedy znajdę czas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się spóźnisz z paznokciami to na szczęście nikt Ci głowy nie urwie ;)

      Usuń
  4. ładnie się to wszystko prezentuje ;) muszę zakupić taki top, bo podoba mi się matowy efekt, a na razie nic takiego nie posiadam. kolorystycznie dobrze dopasowane ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się lubi takie wykończenie, to top matujący niezbędny do szczęścia ;)

      Usuń
  5. taki kosmiczny... trochę niepokojący... niesamowity...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm jeszcze nie słyszałam, żebym zrobiła niepokojący mani ;> fajnie :D

      Usuń
  6. o rany! nigdy tego nie próbowałam, teraz wiem, że będę musiała, bo mi się tak flejki nie podobają błyszczące jak te zmatowione.... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię obie wersje, głównie dlatego, że zmieniają kolor ;)

      Usuń
  7. zmatowione czy błyszczące flejki na ciemnym tle zawsze wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne, a moje serce skradły głównie te flejki, są bajeczcne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja się zastanawiałam jak odświeżyć stary lakier na paznokciach, zainspirowałaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Flejksy rządzą i w połysku, i w macie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O ja pierniczę, ale Ci to pięknie wyszło! Ja też chcę taki zestaw! Ja wiesz, jestem debilem w kwestii łączenia, więc bardzo dziękuję za inspirację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :) Ja też nie jestem specjalistą od kanapek, ale czasem coś mi wyjdzie ;>

      Usuń
  12. wygląda po prostu cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądają jak stworzone w jakimś programie graficznym, serio! świetny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% naturalności ;> no może 99%, bo kolory musiałam trochę podkręcić ;)

      Usuń
  14. Istne cudo. Uwielbiam takie połączenia, bardzo mi się podoba !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mistrzyni połączeń lakierowych:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w połączeniach nie czuję się zbyt mocna XD

      Usuń
  16. Mmm.. Boski.. Valerie ma niedługo wpaść w moje łapki, czuję że zmajstruję sobie podobne kombo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No nie, wiedziałam, że powinnam dodać post o zmatowionych paznokciach dziś rano, bo ktoś mnie ubiegnie... :D też zmatowiłam flejksy na ciemnym tle ;)
    ale dzisiaj już chyba nie mam siły na dodawanie posta :D...

    ładne to zoyowe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza ;D
      Zmatowione flejki to chyba moja ulubiona opcja na mat ;>

      Usuń
  18. Nie chcę żeby to dziwnie zabrzmiało ale wyglądają trochę jak paznokcie z "gęsiej skórki" :D Na pewno każdy kojarzy ten serial z dreszczykiem:). Uwielbiam powiększać Twoje zdjęcia i te niecodzienne połączenia lakierów:) I tym razem wszystko wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. o wow świetnie to wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi matowe lakiery chyba najbardziej się podobają ;) Pięknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam fazy, czasem mi się podobają strasznie, a czasem wcale ;)

      Usuń
  21. Piękności! Coraz bardziej podobają mi się ciemne kolory na paznokciach. Muszę koniecznie poszukać jakiś interesujących odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie też denerwuje to, że na mat nie można już nałożyć utwardzacza na przykład. potem szybko się ściera (ja akurat mam ciemnofioletowy - bardzo ciemny).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A później znajdujesz wszędzie ślady lakieru :/ Nie mówiąc już o tym, że mani szybko się psuje.

      Usuń
  23. Wyglądają kosmicznie ;)
    Zapraszam Cię do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale cudownie się razem prezentują! No i imię Valerie zawsze kojarzy mi się z piosenką Amy Winehouse o tym samym tytule :P

    A poza tym mat, mat, mat! Moje niedoczekanie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nakładam top matujący na SV (jak wyschnie oczywiście). Jak mat się wytrze mani nadal nieźle wygląda :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.