sobota, 15 września 2012

Kawowy water marble


I znowu naszło mnie na water marble. Tym razem zależało mi na połączeniu przypominającym choć trochę kawę mieszaną z mlekiem. 
Jako podkład nałożyłam warstwę China Glaze Kalahari Kiss. Chociaż ten lakier ma dobre krycie, to jednak nie obyło się bez smug. Na szczęście przy water marble kompletnie to nie przeszkadza ;)
Do kapania na wodę użyłam China Glaze Kalahari Kiss oraz China Glaze Mahogany Magic. Całość utrwaliłam topem Konad i Poshe.

Zdjęcia robiłam dopiero po trzech dniach noszenia, więc dla odświeżenia dołożyłam warstwę topu Color Club.


92 komentarze:

  1. Ale ślicznie Ci to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemne połączenie kolorów. Sama się zbieram do water marble :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie :). Próbowałam raz tej metody, ale to co mi wyszło nie przypominało takich ładnych mazajów. Raczej wymiociny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne połączenie :)
    Chyba pora na kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, jak karmelki :D Muszę w końcu spróbować tej metody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, coś pięknego! Na taką kawę z mlekiem mogłabyś mnie zaprosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie :)
    Przez Ciebie nabrałam ochoty na water marble :)
    Chyba sobie dzisiaj jakiegoś skombinuje, ale najpierw zrobię kawę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nabrałam ochoty, ale nie na water marble (za dużo zmywania. :D) ale zdecydowanie na kawę!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ide zrobić kawe ;D świetnie Ci wychodzą marble manie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmm kawusia :3 Znowu takie idealne marble? Kurcze, pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. O mam jakie cudne! fantastyczne! ah też chce takie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie, bardzo lubię water marble :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne pomysły na zdobienie paznokci:)
    Wpadłam tu przypadkiem, i spodobał mi się Twój blog:) Obserwuję:) czy jest szansa na rewanżyk:)?

    OdpowiedzUsuń
  14. mi to przypomina karmelowe latte, mniaaaam *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. mi to się kojarzy z lodami kawowymi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. oh co za cudo! Chociaż mi to bardziej przypomina toffi niż kawę z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toffi to nie moje ulubione jedzenie, zostaję przy kawie ;)

      Usuń
  17. SUPER! Mi kojarzy się z agatem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny :) mi to kompletnie nie wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może lakiery nie chcą współpracować

      Usuń
  19. cudo:) ja tyle razy zabierałam się za tą metodę i za każdym razem kończyło się niepowodzeniem:(

    OdpowiedzUsuń
  20. właśnie dopiłam kawkę przeglądając co tam na blogach, patrzę a tu takie super kawowe marble, zupełnie jak jakiś wzorek na kawie =) bosko ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  21. po prostu rewelacyjne. Super łączysz kolory. A to przypomina mi mój ulubiony deser kawowo-karmelowy. Dobrze, że mam w lodówce zapas bo zrobiłaś mi smaka.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też mi właśnie smaka zrobiłaś ;)

      Usuń
  22. Piękne.. Choć mi nie przypominają kawy a raczej sęki drzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. niesamowita kawka z mleczkiem :D

    Pozdrawiam!

    Marysia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczena mi opadła jak to zobaczyłam :) cudownie!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio jak miałam ochotę na waterka to lakiery się zbuntowały i nie rozpuszczały na wodzie ;<. Aż mi się kawy zachciało ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety niektóre lakiery nie nadają się do tego zupełnie :/

      Usuń
  26. Pięknie! Kawka z mlekiem jak sie patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  27. alez pieknie wzorki sie poukladaly ;d

    OdpowiedzUsuń
  28. Niesamowity efekt. Ja mam chyba dwie lewe ręce do takich rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. No nie mogę!!!!!!
    Co za cudo!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. O rany ale Ci pięknie to wyszło, dlaczego mi zawsze wychodzą takie bohomazy;( A do tego tak lubię motywy kawowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może złe lakiery? Niektóre nawet jak na wodzie dobrze wyglądają, to na paznokciu okazują się totalnie pomieszane i robi się jedna wielka bura breja :/

      Usuń
  31. Prawie poczułam zapach kawy z monitora:P Cudnie, jeszcze jak Ci pasuje do bloga ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o pasowaniu do bloga nawet nie pomyślałam XD

      Usuń
  32. Hej hatsu.. Ja tak z innej beczki.. Mogłabyś mi może polecić jakiś sprawdzony sklep (może być zagraniczny) z fajnymi cenami czy wyprzedażami lakierów? Interesują mnie głównie ChG ale nie tylko :D
    Nie zamawiałam jeszcze lakierów nigdzie zagranicą, a Ty zapewne masz już obczajone fajne i sprawdzone miejsca, więc będę wdzięczna za wskazówki :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy wyprzedaży nie bardzo chcą robić ani u nas ani zagranicą ;_;

      Chinki ostatnio najczęściej kupowałam u nas na alphanailstylist.pl. Kiedyś bardziej się opłacało za granicą, ale przez kurs dolara i podwyżki w niektórych sklepach nasze 20zł jest całkiem rozsądną ceną. A jak na alphanailstylist zamówisz za ponad 100zł, to możesz wybrać darmową przesyłkę (tyle, że trzeba na nią poczekać dzień czy dwa dłużej, bo nie jest priorytetowa). Jest też parę innych sklepów z Chinkami u nas, w większości mają takie same ceny, ale na alphanailstylist jest największy wybór. Ostatnio były zestawy 3 w cenie 2, tyle że nie moje kolory w większości.

      Orly na www.transdesign.com najczęściej kupuję. Oprócz lakierów które można "normalnie" znaleźć chodząc po menu mają jeszcze OPI. Żeby się do nich dostać trzeba wpisać w wyszukiwarkę na ich stronie. Cały widz z kupowaniem na transdesign polega na tym, że pakują to w płaską paczkę do której wchodzi 9 lakierów. Można zamówić oczywiście mniej, ale przesyłka kosztuje tyle samo co za 9, więc bardziej opłaca się napchać paczkę po brzegi ;)

      Ze sklepów, z których jeszcze korzystałam kiedyś poleciłabym jeszcze beautyjoint.com, ale jestem z nimi na wojennej ścieżce :/ Ostatnie zamówienie od nich mi nie przyszło i mają to w odwłoku :/

      W droższych lakierach (ale za to jakich pięknych) specjalizuje się shop.llarowe.com. Tyle, że tam trzeba na dostawę trafić. Robiłam u nich tylko jedno zamówienie, ale było ok.
      To samo z www.harlowandco.org. U nich są naprawdę drogie firmy, ale za to darmowa przesyłka od 50$. Z tym, że oni w Kanadzie siedzą. I moje jedyne zamówienie u nich wymagało przesłania urzędowi celnemu szczegółów zamówienia (do dzisiaj nie wiem po co). Ale paczka nawet z tymi machinacjami szybko przyszła.

      To tyle co mi do głowy przyszło. Kiedyś jeszcze kupowałam Zoyki gdzieś, ale nie mogę znaleźć adresu.

      Usuń
    2. Dzięki za tak szczegółową odpowiedź.. Właśnie buszuję po trandsdesign :D
      W Orly mam konto profesjonalne ale i tak troszkę one drogie.. Przynajmniej narazie muszę się z nimi wstrzymać.. Ale za to chinki po 2,99 na trandsdesign już kuszą mocno.. Muszę tylko symulację zrobić i sprawdzić ile wyniesie przesyłka, to może się niedługo skuszę.. :)

      Usuń
    3. No właśnie między Polską a USA ostatnio była minimalna różnica przez drogiego dolara, więc na td Chinki sobie odpuściłam, brałam raczej jako dopchanie paczki ;)

      Usuń
    4. Bardzo przydatne info - dzięki! :)

      Usuń
    5. To znów ja ;)
      Chciałam sobie właśnie zrobić kalkulacje, ale komputer wyrzucił mi info, że chcę się połaczyć z takim a takim serwerem, a łączy mnie z innym, a jak się tam wejdzie to pokazuje, że strona nie jest bezpieczna/kodowana.. miałaś tak? Czy może ktoś próbuje dane wyłudzić??
      Ps. To ile ta wysyłka 9 lakierów, bo uzbierałam 9 chinek? :P

      Usuń
    6. Z transdesign nigdy tak nie miałam. Może antywirus u Ciebie zbyt czujny, a może rzeczywiście gdzieś Cię przekierowuje O.o
      Wysyłka na td kosztuje 23$.

      Usuń
    7. Uuu.. To na tym kończą się chwilowo moje zakupy :(
      Jak mam dać tyle samo za wysyłkę co za lakiery to ja dziękuję.. :(

      Usuń
    8. Dlatego właśnie ostatnio wolę kupować Chinki u nas, ceny są nawet rozsądne, nie trzeba brać aż tylu na raz i przesyłka bezpieczniejsza :)

      Usuń
    9. Eh, no chyba wyjścia nie ma.. A szkoda, bo 9 chinek za 26 dolarów brzmiało super.. I pewnie bym się skusiła gdyby wysyłka była tańsza..

      Usuń
    10. no niestety albo się do shippingu przyzwyczaisz albo zrezygnujesz z zakupów większości ciekawych zagranicznych marek :/

      Usuń
    11. No widzisz, ja nie przyzwyczajona.. ;)
      Zamawiałam już z różnych miejsc (USA, Chiny) ale zawsze wybierałam firmy z przystępną wysyłką (chociażby BM, Lucy Minerals czy Beautiful Girl Minerals)..
      Takie kwoty póki co dość skutecznie mnie odstraszają :(
      Może za jakiś czas raz się skuszę.. Zobaczymy.
      W każdym razie dziękuję za namiary :)

      Usuń
  33. Mniam, mniam! Wyglądają bardzo smakowicie (może dlatego, że ograniczam słodycze ^^')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli, że założyłaś, że jest tam dodatek cukru ;)

      Usuń
  34. czuć zapach mieszanej latte :) wspaniale Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  35. przesyłam ciacho u mnie na blogu dla Ciebie:*

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny ten efekt. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z jakimś pysznym łakociem i wygląda tak apetycznie, że mogłabym zjeść ;P

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładniejssego mani wykonanego tą metodą chyba nie wiedziałam. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepięknie dekorujesz swoje pazurki, cos niesamowitego :) ja do wodnych arcydzieł nie ma ani przekonania ani wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. takie to sama chętnie bym ponosiła :P

    OdpowiedzUsuń
  40. mistrzostwo!!! Masz piekne paznokcie i z przyjemnościa bede wracać do Twojego bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Water marble jak zwykle u Ciebie zachwycający! Szczerze pisząc to mnie zatkało z zachwytu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Taką kawkę mogłabym pić codziennie :) Ślicznie ,jak zwykle.
    Zapraszam do mnie: http://perfectbody-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. To jest NIESAMOWITE....... wielkie i ogromne WOW.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.