niedziela, 30 września 2012

Kopciuszek

Z tajemniczych powodów nie porobiłam notek do tego mani i teraz usiłuję sobie przypomnieć co i jak. Pewne jest to, że lakier Sinful Colors Cinderella kupowałam dla siebie od Noli. Ale Ali udało się tego nie zauważyć i się na niego napaliła. Niby stwierdziła, że jak już kupuję to ona się nie wtrąca, ale ugięłam się pod presją milczącego nieszczęścia. Powinnam wreszcie przestać to robić, bo niedługo będzie rozpuszczona jak dziadowski bicz ;p
Umowę z Ali mamy taką, że jak coś kupuję w jej imieniu, to mogę wypróbować na sobie i pokazać na blogu. I tym razem nie omieszkałam skorzystać. 
Na paznokciach mam chyba trzy warstwy Sinful Colors Cinderella, z tego co pamiętam dwie też dobrze wyglądały, ale chciałam sprawdzić czy końcówki znikną całkowicie. Obstawiam, że potraktowałam to Poshe, żeby szybciej utwardzić lakier. Jak widać na zdjęciach lakier to jasna błękitna baza i lekko różowy glassfleck. Dołożyłam mu niewielkie maziaje białą akrylową farbą. Na to oczywiście bezbarwny top dla utrwalenia wzoru.

 


32 komentarze:

  1. Zmieniłaś kształt paznokci? Pięknie wyglądają!
    Lakier ładny, choć nie czuję, że muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniłam z lenistwa, bo chciałam skrócić paznokcie i spiłowałam tylko czubki XD Ale już mam zaokrąglone, bo przy takim kształcie jak na zdjęciach za szybko mi się niszczą :/

      Usuń
  2. śliczny ten lakier :)
    wzorek też mi się podoba, taki delikatny

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne, delikatne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak delikatnie, że zaraz odlecę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się, delikatne i urocze.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie, ale wolałam stary kształt paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wróciłam do starego kształtu, tylko trochę potrwa zanim pojawi się na blogu ;)

      Usuń
  7. Ładny odcień.. Dawniej nie przepadałam za niebieskościami i zieleniami, a teraz mam ich już całkiem sporo, a i nowe zamówienie to w połowie zielenie.. Chyba upodabniam się do sabbathy ;)

    Co do kształtu paznokci, to mi bardzo podobają się kwadraty ale jakoś nie do końca sama się w takich czuję, więc zawsze jednak trochę zaokrąglam końce..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię całkiem prostych kwadratów, muszę zawsze mieć rogi chociaż trochę zaokrąglone :)

      Usuń
  8. Ładniej ci w zaokrąglonych :P
    A zdobienie miłe dla oka, takie trochę na leniwca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwadratowych długo nigdy nie noszę, więc krótko na blogu będą gościć ;)
      A leniwiec też człowiek i paznokcie czasem chce sobie ozdobić ;p

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi się kolor lakieru :) wzorek wyszedł wręcz idealnie - myślałam, że to stempelek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogliby taki stempel zrobić, szybciej bym mani skończyła ;)

      Usuń
  10. Faktycznie przypomina mi kopciuszka z dawnych bajek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, czyżbym przekonywała się do niebieskości na pazurkach? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie taki niebieski straszny jak go malują ;)

      Usuń
  12. jaki piękny kolor! bardzo romantyczne zdobienie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolorystyka lakieru i wzorek idealnie kojarzy mi się z suknią Kopciuszka! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam prawie identyczny kolor ścian w sypialni :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.