środa, 28 listopada 2012

MD Professionnel - Selective - 364

Wczoraj i dzisiaj przeszłam w pracy drogę przez mękę >_< Tyle co przez te dwa dni nie narobiłam się chyba przez miesiąc ;p Przyszłam wreszcie na bloga, żeby złapać trochę perspektywy i zdrowia psychicznego oraz uporządkować priorytety życiowe ;)
Tak patrzę sobie, co mam jeszcze do dodania i widzę, że zostało mi sporo swatchy z początku października. Motyla noga, gdzie się podział koniec października i cały listopad? Też tak macie? ;p
Dzisiaj szybka prezentacja lakieru MD Professionnel Selective nr 364. Dostałam go w prezencie od MadAsAHatter, która kupiła go, o ile się nie mylę, w Grecji. Jak zwykle lakier o wykończeniu kremowym nie zrobił na mnie w butelce większego wrażenia. Co innego na paznokciach. Muszę przyznać, że nosiłam go samodzielnie całe dwa dni (dla mnie to sporo) i nie miałam ochoty ani zmywać, ani dodatkowo ozdabiać. 
W obsłudze lakier jest bardzo przyjemny. Do pełnego krycia wystarczyły dwie cienkie warstwy. Schnięcia nie sprawdzałam, tylko od razu poczęstowałam go Poshe, bo kto ma na czas czekać ;)  

 Zdjęcia tylko w sztucznym świetle, bo słońce akurat strajkowało


42 komentarze:

  1. kolor przepiękny.

    Mam pytanie- czy zrobiłaś kiedyś jakiś post odnośnie rożnych wykończeń lakierowych? bo ostatnio doszłam do wniosku że ja nie do końca się znam na nazwach i typach wykończeń i przydała by mi się taka lekcja, najlepiej od mistrza lakierowego (czytaj od ciebie ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie robiłam, ale uczyłam się ze świetnego posta Sabb. Masz go TUTAJ :)

      Usuń
    2. ooo super :) dzięki- teraz stanę się mądrzejsza :D heh

      Usuń
    3. dziękuję- mnie też się przyda! :)

      Usuń
  2. Mam podobny kolorek i bardzo rzadko go noszę- jakoś nie czuję się w nim dobrze, a odcień taki piękny.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na odczucia własne nic się nie poradzi. Też mam takie kolory, które mi się podobają, a ja się w nich źle czuję :)

      Usuń
  3. cudowny kolor! taki niebanalny:) nie znam tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  4. butelkowa zieleń ♥ "takie szkło" chodzi już za mną jakiś czas :)

    PS uwielbiam Grecję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorek jak najbardziej na topie :) ale niebieskości i zielenie mają u mnie po macoszemu niestety - plus za mój ulubiony kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor taki jesienny, ale niesamowicie uwodzicielski i głęboki :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Butelki często bywają zwodnicze. Na szczęście są blogi i można podpatrzyć jak coś wygląda na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie wygląda na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny odcień, fajnie, że nie wzbudził w Tobie obrzydzenia ;)
    trochę w typie starego Trendsettera Essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie, trendsetter, to dlatego mi się od razu buzia uśmiechnęła do tych zdjęć.
      Ja chcę trendsettera! (Ewentualnie jakiś zamiennik).

      Usuń
    2. Nie kojarzę Trendsettera ;p
      A obrzydzenie wzbudzają we mnie jedynie majtkowe róże XD

      Usuń
  10. Takie zielenie nie bardzo mi podchodzą:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod wrażeniem! rzadko który kolor mnie zaskakuje, bo mam już chyba wszystkie odcienie:)) Ale ten jest nieziemski! Mam coś podobnego, ale wpadające bardziej w jeansowy granat i też uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że mam masę zieleni, to jednak takiego odcienia jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  12. Jaka piękna zieleń:) Taką ciemniejszą wersję tego koloru uwielbiam:) Mam podobny lakier, ale w taki odcień też chętnie bym się zaopatrzyła;) Uprzyjemnia szare dni:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli chodzi o swatche to mam straszliwy bałagan...:D A zielonek ładny, świąteczny i pasujący do panujących trendów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie obiecuję porządki przed świętami, ale ciężko to widzę ;)

      Usuń
  14. Patrząc na mani to nie wskazuje on na Twoje wykonanie, ze względu na brak wzorków, brokatu no i ogólnie jakiegoś podrasowania kremowego lakieru :)
    Ale kolor sam się obronił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajomi twierdzą, że jak nie mam wzorków na paznokciach, to chora jestem XD

      Usuń
  15. Ładna zieleń, ale nie polubiłaby się z moimi paznokciami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Choruje i nie ma na nic siłków ;_;

      Usuń
    2. Ojoj, przytulam!
      Herbatki?
      Rosiołku?
      Kocyka?

      Usuń
  17. Ładny.. Taki troszkę jak Trendsetter Essence nie? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.