piątek, 16 listopada 2012

Obrosłam w liście

Wracam po chwilowej nieobecności wywołanej spadkiem formy. Jakbyście usłyszały uporczywe kaszlenie, to jestem ja, próbująca wypluć płuca ;p

Mówiłam Wam już, że kocham wszystkie glassflecki? Pewnie dlatego cała nowa kolekcja Wibo Glamour Nails trafiła do mojego koszyka.
Wibo Glamour Nails nr 3 to czerwień dodatkiem złotych drobinek. W słońcu świeci, ale nie "daje po oczach". Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy. Schnięcia nie sprawdzałam. 
Po dwóch dniach noszenia domalowałam czarną farbą akrylową listki i całość utrwaliłam topem. Jak widać na zdjęciach trwałość nie imponuje, końcówki dosyć szybko się ścierają, ale to urok wykończenia.

 Zdjęcia przy średnim zachmurzeniu


 Wersja z matem od China Glaze
Zdjęcia przy zachmurzonym niebie
 


41 komentarzy:

  1. ciekawie wyszło! ta czerwień mi się podoba..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet ładnie Ci się w te liście obrosło, no. Ciekawy odcień czerwieni, taki pomidorowy - aż mi się zachciało czegoś pomidorowego :P

    PS. Ty końcówek startych nie widziałaś najwyraźniej :P - :P po raz drugi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak porządna pomidorówka ;>

      Widziałam ;p ale są rożne stopnie starcia: trochę starty, starty, mocno starty i starty tak, że już tylko gołe paznokcie zostały ;p

      Usuń
  3. super wygląda :) kojarzy mi się świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale śliczne listki! oczywiście pomyślałam, że to stempel i pomyślałam "chcę taką płytkę" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tak samo, jak zobaczyłam zdjęcie! :)

      Usuń
    2. podpinam się z tym stemplem :) a to po prostu precyzyjny pędzelek Hatsu :)

      Usuń
    3. szkoda, że nie mam możliwości wyskrobywania własnych płytek XD

      Usuń
  5. a ja byłam pewna że to albo stempelki albo naklejki- ślicznie Ci te listki wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, całe dzieciństwo takie liście wszędzie mazałam XD

      Usuń
  6. niesamowicie wygląda z tym matem. mega.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to masz talent :D Żeby tak precyzyjnie wykonywać tak małe elementy ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za precyzja, byłam pewna że to stempelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać, nie tylko Ty tak myślałaś :>

      Usuń
  9. Na moich szponach trzyma się wyjątkowo dobrze. Przetrwał mycie włosów, a to do tej pory udało się może 3 lakierom z ponad setki, która przetestowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpryskiwania nie odnotowałam, jedynie ścieranie. Ale ja ciągle w papierach siedzę, a tam wszystko narażone na ścieranie ;)

      Usuń
  10. Czerwień z czarnymi dodatkami zawsze mi się podobała, świetny wzorek wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też go dzisiaj kupiłam i nawet dostałam kredkę w gratisie. Do malunków to Ty masz rękę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuu ja żadnych gratisów nie dostałam jak kupowałam :(

      Usuń
  12. Cuda! Jak Ty to robisz?!
    Dla mnie to jest niesamowite, że w ogóle tak się da! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te listki domalowane farbką akrylową prezentują się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. o kurka! co za perfekcjonizm w detalach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. I znów byłam przekonana, że to stemple.. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nooo, bo mnie już tak jakoś smutno było bez Twoich małych arcydzieł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już, już. Porównanie zrobiłaś, jestem szczęśliwa.

      Usuń
  17. śliczna ta czerwień, a liski wprost cudowne, tylko pozazdrościć talentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obecnie każda czerwień kojarzy mi się ze świętami ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długą będziesz miała tą świąteczną fazę XD

      Usuń
  19. Pięknie, ale z matem jeszcze bardziej mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś wspaniałego! Tak samo cudownie wygląda w błyszczącej, jak i matowej wersji :) Chyba się skuszę na wibo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Listki świetne <3 Lakier też ładny, choć troche nie moja bajka - wolę inne czerwienie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.