poniedziałek, 14 stycznia 2013

Abstrakcja

Ostatnio tak często łamałam paznokcie, że w zasadzie już się przyzwyczaiłam do takich króciaków ;) Szkoda tylko, że mam tak mało pola do popisu XD
Robiąc ten mani nałożyłam najpierw nałożyłam warstwę Catrice 875 It's All I Can Blue. Tzn. najpierw nałożyłam bazę, to robię przy każdym mani, więc po co to wspominać ;) Gdy już pierwsza warstwa wyschła zajęłam się każdym paznokciem pojedynczo powtarzając te same kroki. Najpierw druga warstwa It's All I Can Blue, sekundę później kilka kropek różnej wielkości Collistar 44 Blu od razu rozmazanych najcieńszą sondą z mojego kubka z przyborami. W zasadzie szpilka albo igła byłaby lepsza, ale nie chciało mi się iść szukać ;p Gdy skończyłam wszystkie paznokcie dołożyłam warstwę Poshe, żeby całość wyrównać i przyspieszyć utwardzanie.
Muszę częściej próbować takiego mani, bo można ciekawe efekty uzyskać.

 Zdjęcia w sztucznym świetle
Kolor Catrice chyba lekko przekłamany 


40 komentarzy:

  1. Ja lubię abstrakcje! Ta mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie podoba mi się ten kolorek lakieru z Catrice. Niestety lakiery ze stałej kolekcji nie zachwycają mnie, wręcz przeciwnie - wkurzają, są rzadkie, słabo kryją i długo schną, przynajmniej te dwa kolory, które do mnie trafiły...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomniałaś mi o tym sposobie zdobienia, muszę coś wymyślić :) Miałabyś coś przeciwko gdybym spapugowała?? :D
    Byłam 213 000 osobą, która do Ciebie zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko :)
      Jaka ładna liczba Ci się trafiła ;>

      Usuń
  4. Wyglądają super. Świetne kolory dobrałaś! Ogromnie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz ładne skórki przy paznokciach... zazdroszczę :)moje są suche, zadzierają się i w ogóle są okropne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremować, kremować i jeszcze raz kremować ;) U mnie czasem po jednym dniu bez nawilżania zaczyna się tragedia.

      Usuń
  6. piękny mani, idealnie dopasowane kolory :) czyli jak zawsze!!! :)
    muszę wypróbować tę metodę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepięknie! Szkoda, że mnie nigdy takie cuda nie wychodzą.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe, trzeba zasejwować to zdjęcie! Hatsu w krótkich paznokciach! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio króciaki często się u mnie pojawiają, nie ma co świętować ;p

      Usuń
  9. rewelacyjny efekt! jak dobiorę w jakiś ciekawy sposób kolory to może też sobie zafunduję taki mani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę jak to ładnie wygląda, trzeba będzie kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny <3 Sama na dniach spróbuję wyczarować podobny mani :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skąd takie genialne pomysły czerpiesz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Internet, japońskie gazety i mózgownica ;>

      Usuń
  13. świetny mani! Myslalam ze to water marble, ktory chyba nie jest mi pisany:) naprawde bardzo mi sie podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mani super.Pasuje do dzisiejszej pogody jaka mam za oknem+10,pochmurno i popaduje.Moje skojarzenie twojej abstrakcji to ciemne chmury na niebie.poza tym czasami zapomniane rzeczy waro odswiezyc,to sa tzw PRZELEWANKI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +10? To gdzie Ty mieszkasz? U mnie ciągle na minusie i biało ^^"

      Usuń
  15. czemu Tobie każdy manicure ładnie wychodzi? czemu?! :D nie, a tak na serio, ja nawet nie umiem pewnie takich wzorków igłą zrobić. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dowiesz się dopóki nie próbujesz ;p

      Usuń
  16. Szczęka mi opadła ! :D CUDOWNIE

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie ładne niebieskie mazańce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tej techniki jeszcze nie próbowałam.. Muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaaaa ale super Ci to wyszło :) świetny pomysł napewno z niego zkorzystam :)
    świetny blog! Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rety!!
    Jesteś chyba jedyną osobą, o której mogę powiedzieć, że nie stworzyła mani, który by mi się nie podobał.

    ...chwileczkę. Czy Ty na pewno jesteś zwykłym człowiekiem? xD

    Ja podobne cosie robiłam wykałaczką - była wg mnie skuteczniejsza niż zbyt cienkie igła czy szpilka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem cyborgiem, ale ciiii ;p

      Szpilką się trzeba więcej namachać, ale za to mniejsze dziury w lakierach się robią ;)

      Usuń
  21. Ale świetneee:D Chętnie wypróbuję taką metodę:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.