niedziela, 27 stycznia 2013

Futro na zimę

Może tego nie widać ostatnio, ale staram się śledzić Wasze blogi. Nie tak dawno temu na blogu Mady zobaczyłam TEN mani i pomyślałam, że wygląda to ciekawie i mogłabym spróbować na sobie. 
I pewnie nic by z tego nie wyszło gdyby nie zakupy w sklepie AllePaznokcie, w którym natknęłam się na słoiczki z zamszem i aksamitem. W formie materiałowej rozróżniam te dwie rzeczy, ale jako ozdoba do paznokci wydają mi się identyczne. Dlatego zgarnęłam po jednym słoiczku każdego, żeby w przyszłości zbadać różnicę.
Na razie przetestowałam jedynie zamsz. Stosowanie tego dziwoląga nie jest trudne. Wystarczy nałożyć go na mokry lakier i trochę podociskać palcem. Jako bazę pod zamsz użyłam idealnie pasującą szarość, czyli China Glaze Sea Spray kolekcji Anchors Away. Najpierw pomalowałam nim wszystkie paznokcie i pozwoliłam wyschnąć. Następnie każdy palec malowałam drugą warstwą Sea Spray i wkładałam do słoika, starając się, żeby drobinki przyczepiły się do całej płytki. Po wyciągnięciu palca trochę je przyklepywałam, żeby się lepiej przyczepiły. Na końcu strzepywałam nadmiar pyłków do słoiczka, trafiając oczywiście przeważnie obok XD Dobrze, że podłożyłam sobie wielką kartkę papieru na stanowisku pracy ;)
Efekt końcowy mi się podoba, chociaż zdecydowanie nie jest to mani dla każdego. Co do trwałości, to niestety pod koniec dnia zamsz zaczął mi się przecierać, ale dałam temu mani niezły wycisk m.in. zaserwowałam mu mycie głowy. Za to kilkugodzinną imprezę powinien przeżyć nietknięty, no chyba, że będziecie jeść tłuste rzeczy palcami ;p

 Zdjęcia w sztucznym świetle 


A tak futro wygląda zaraz po praniu ;)

63 komentarze:

  1. Ja jestem zachwycona takimi pazurkami. Tylko szkoda, że nie są bardziej trwałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już zależy od tego co się nimi robi. Poza tym podejrzewam, że jak się da grubszą warstwę lakieru, do której drobinki będą się przyczepiać, to złapią się większą powierzchnią i będą się lepiej trzymać.

      Usuń
  2. Jakoś nie mogę przekonać się to tego typu bajerów, czy to zamszu, czy kawioru. Efekt zaraz po nałożeniu nie przypadł mi do gustu, a manicure "po przejściach" tym bardziej.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Po przejściach" jest mokry, jak wysycha to wraca do stanu pierwotnego ;)

      Usuń
  3. Bardzo podobają mi się takie futerkowe paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyglądają źle po tym praniu :D Świetny kolor sobie sprawiłaś. Wyglądają cudnie! Ja bym chyba cały czas je głaskała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż takie przyjemne w dotyku nie były, wolę głaskać paznokcie pociągnięte topem matującym ;)

      Usuń
  5. bardzo ciekawy efekt, też dziś przyglądałam się temu na allepaznokcie i chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niespecjalnie mi się to podoba, prawdę mówiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moherowe paznokcie - i like it!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bałabym się takim pazurkami myc kudełki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zabrałam się za ten mani w niedzielę rano, żebym ewentualnie wieczorem mogła na spokojnie zmienić :)

      Usuń
  9. Bardzo mi sie podobaja. Wydaja sie byc takie milusie w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pociągnięte topem matującym przyjemniej się maca, ale nie są złe ;)

      Usuń
  10. efekt świetny ale szkoda, że są tak niepraktyczne :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt jest ciekawy.. Tylko czy chciałoby mi się w to bawić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi od początku do końca zeszło szybciej niż np. stemplowanie, o ręcznym malowaniu nie wspominając. Jedyny minus to kłaczki latające w powietrzu.

      Usuń
  12. Futrzane paznokcie;) niezły numer, ale chyba musza być mało praktyczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No do praktycznych nie należą, szczególnie te w jasnych kolorach :)

      Usuń
  13. podobają mi się strasznie takie futrzaki i chyba sama muszę kupić zamsz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak one nam przyszly w dostawie to tez z ciekawosci sobie wzielam niebieski :D smiesznie to wyglada, a po jakims czasie sie wycieraja klaczki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowity ! musze kiedyś spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli mam być szczera to w ogóle mi się to nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  18. Do mnie ten efekt nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie podobają mi się futerkowe pazurki i już od dłuższego czasu planuje zrobić je u siebie ale wciąż brakuje mi czasu żeby rozejrzeć się za aksamitem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym pewnie nie kupiła, gdybym przez przypadek nie trafiła przy innych zakupach :)

      Usuń
  20. Śmieszny efekt, ale wolę na niego patrzeć, niż miałabym takie futerko nosić :) Ale w sumie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę dziwoląg, nie wiem sama czy bym chciała to mieć u siebie ( ale pewnie będzie trzeba przetestować:P). U kogoś wygląda sympatycznie, wręcz jak z kreskówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mi się to podoba, zwłaszcza u kogoś na zdjęciach:D Może w końcu się przekonam i sama sobie coś takiego zaserwuję:P

    OdpowiedzUsuń
  23. O matulu kochana - ale fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a w ogóle to zajęcze takie to futerko^^

      Usuń
    2. Że też od razu tego nie wymyśliłaś ;p Nawet kolor pasuje do szaraka ;)

      Usuń
  24. wow jak to pięknie wygląda :)
    jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawa opcja. Jeszcze takiego mani nie miałam, ale kusi jak nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jeśli chodzi o futro na paznokciach, jestem jak najbardziej za :) bardzo fajna opcja na imprezę :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Aż cobie wygooglowałam co to takiego XD

      Usuń
  28. Kapitalny mani! Bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  29. futerko na paznokciach! świat oszalał :P

    OdpowiedzUsuń
  30. wygląda ciekawie, np,na jedną imprezę;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie to wygląda. Tylko szkoda, że tego typu zdobienie nie jest trwałe ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. ja się tym zakochałam :) będę musiała niedługo powtórzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A jak sie zmywa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie bezproblemowo. Zmywacz szybko przesiąka przez materiałowe drobinki i łatwo rozpuszcza lakier.

      Usuń
  34. Zastanawiałam się kilkanaście razy nad futrzakami, ale jakoś nie mogę się przemóc. Podobnie było z kawiorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam kawioru do dzisiaj nie próbowałam XD

      Usuń
  35. Bardzo mi się podoba ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetnie to wyszło, już dawno zastanawiałam się nad czymś takim i teraz już wiem, że warto spróbować, szkoda tylko, że efekt tak krótko się utrzymuje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.