środa, 13 lutego 2013

Beauty Never Fails And The Moonbeams...

Ten duet już gdzieś widziałam i muszę się poskarżyć, że wyglądał o wiele lepiej. Zwalam winę na brak topu na samym wierzchu ;p Ale żeby nie było nie marudzę na moją wersję, bo i tak mi się podoba.
Mani to nic innego jak pokazywany ostatnio Beauty Never Fails i jedna warstwa And The Moonbeams... Oba pochodzą z kolekcji Heavenly Quotes i nie mam do nich żadnych zastrzeżeń technicznych.
Miłego oglądania :)

 Zdjęcia w sztucznym świetle


27 komentarzy:

  1. hmm... jak dla mnie ten duet nie jest zbyt zgrany... :|

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie się podoba takie połączenie :) takie..rustykalne

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie duet idealny na zimę:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, błyszcząco połyskujący :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja uważam, że duet zgrany :) pięknie się iskrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie na coś w tym stylu mam teraz ochotę.. Odpuszczę sobie walentynkowe czerwienie i róże i zarzucę coś mrocznego, a co ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zrobię odwrotnie, czyli porzucę te wszystkie ciemne lakiery na rzecz pomarańczu i różu. Z czerwienia jeszcze nie mogę się dogadać :)

      Usuń
    2. A ja się od prawie dwóch lat z różem nie mogę dogadać, no chyba, że neonowym ;)

      Usuń
  7. przedziwne toto, ale ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem ładnie, interesujące połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię sobie tak podrasować od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie efekt wyszedł super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ...jak mogłam go pominąć, wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi sie. Świetne wykończnie.

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.