sobota, 9 marca 2013

Mariza nr 40

 
Dzisiaj pokażę wam kolejny z lakierów, które dostałam do testowania od Eweliny, która jest konsultantką firmy Mariza. Tym razem jest to Mariza nr 40, czyli urocze maleństwo o pojemności 5 ml, które łatwo wykończyć ;) O ile dobrze wyczytałam w katalogu, lakier tej wielkości kosztuje 4,70 zł. Na butelce umieszczono m.in. informacje o składzie i producencie. Natomiast numerek znajduje się w bezpiecznym miejscu na wierzchu nakrętki.
Zostawiłam go sobie na koniec testowania, ponieważ od zawsze mam problemy z malowaniem żółtymi kremami i odkładam to zwykle jak tylko mogę ;) Mariza nr 40 daje pełne krycie po dwóch grubszych lub trzech cieńszych warstwach. Lakier ma tendencję do smużenia, dlatego wolałam nałożyć trzy cieńsze. Wysychanie i utwardzanie mieści się w normie. Na jednym czy dwóch paznokciach zauważyłam kilka bąbelków, dla mnie norma przy żółtych lakierach. Mi to akurat nie przeszkadza, bo i tak prawie nigdy nie daję wysychać lakierowi samodzielnie, a nałożenie warstwy Seche lub Poshe zawsze eliminuje powstawanie bąbli. 
Duży plus za brak przebarwień po dwóch dniach noszenia.

 Zdjęcia w słońcu


 Zdjęcia w cieniu
 

Dziękuję Ewelinie za zaufanie i możliwość przetestowania tego lakieru :)
Wszystkich zainteresowanych kosmetykami Marizy zapraszam na stronę www.mariza.waw.pl, na której można m.in. obejrzeć najnowszy katalog lub złożyć zamówienie.

52 komentarze:

  1. Mam ten sam i u mnie jest bardziej cytrynowy niż słoneczny hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia aparatu i ustawień monitora, nigdy do końca nie wierzę w zdjęcia ;p

      Usuń
  2. Bardzo ładny żółtek ;) Chyba pierwszy, który mi się podoba bez żadnego ale ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pozytywny, jak dla mnie wakacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie słoneczko ; )
    śliczny jest ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak nie przepadam za żółcią na paznokciach, tak ta niesamowicie mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny, słoneczny odcień. Właśnie takiego lakieru brakuje w mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow :) piękny kolor ;) ja szukam jakiegoś żółtego lakieru, który w pełni mnie zadowoli;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez jestem bardzo zadowolona z tego małego lakieru Marizy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolor . Wielkim plusem jest brak przebarwień. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jeden taki kurczakowy lakier, ale jakoś przestał mi się podobać. Chcę natomiast zakupić jakiś delikatniejszy, bardziej pastelowy odcień źółtego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pastelowe żółciaki czasem w ofercie Catrice się pojawiają przy niektórych limitkach. Może nawet jakiś na przecenie w Naturze trafisz.

      Usuń
  11. Piękny odcień! Od dawna szukam takiej żółci...

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę go mieć, muszę muszę! lecę zamawiać*-*

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kolor, bardzo wiosenny i taki... wesoły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żółtych lakierów nie lubię, ale ten wygląda naprawde świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kocham takie kolory! wygląda pięknie.
    Patrząc na butelkę, myślałam, że będzie miał nieco zielonych tonów, ale się myliłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie butelki robiłam w kiepskim świetle, a w dodatku dopiero później się okazało, że źle miałam ustawione opcje w aparacie. Stąd kolor mylący ;)

      Usuń
  16. Bardzo ładny kolor . Każdy mój żółty jaki kupiłam był niewypałem więc myślę że ten się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor! Lato w pełni zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ intensywny żółtek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor :) Te maleństwa Marizy są naprawdę godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor jest naprawdę śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja na wiosnę też inwestuję w żółć. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ładna żółć :) ja chcę lato :D

    OdpowiedzUsuń
  23. naprawdę piękny:) taki wesoły :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale cudo, marzę o takim żółtym :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ale daje po oczach [ałaaa] :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po oczach daje tylko tym niegrzecznym dziewczynkom, przyznaj się lepiej co zrobiłaś, że zasłużyłaś na bicie ;p

      Usuń
  26. słoneczko, którego brakuje ... :D

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo optymistyczny i wesoły, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor jak najbardziej w moim guście :) Podoba mi się strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fantastyczny kolor, od razu poprawia humorek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny, intensywny odcień. Idelany na okres wiosenno-letni :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sama nie wiem... nie denerwował Cie po czasie taki kolor na pazurach? o ile z nim chodziłas chociaż 2 dni, bo często pewnie zmieniasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie 3 dni to max i to dla lakierów, które wyjątkowo mi się spodobały ;) 2 dni to wynik standardowy, kolor mnie wcale nie denerwował, nawet trochę poprawiał nastrój popsuty przez pogodę.

      Usuń
    2. To będę musiała pomyśleć:D też mi się coś przyda, tym bardziej jak zobaczyłam dziś rano za oknem śnieg! ;(

      Usuń
  32. co za oszałamiający kolor !!! BOMBA :D

    OdpowiedzUsuń
  33. piękny jest ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kolorek zarąbisty, na lato cudny

    OdpowiedzUsuń
  35. niesamowity kolor :) to jest ten odcień którego ponownie poszukuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.