czwartek, 11 kwietnia 2013

When Stars Collide

Dzisiaj drugi lakier China Glaze z kolekcji Hologlam Holographic, tym razem When Stars Collide. Co jak co, ale nazwy w kolekcji wyjątkowo przypadły mi do gustu ;) 
When Stars Collide jest łatwiejszy w obsłudze niż Strap On Your Moonboots, ponieważ jest trochę rzadszy i nie zastyga na pędzlu czy szyjce butelki tak szybko. Do idealnego krycia potrzebowałam standardowych dwóch warstw. Nie miałam czasu sprawdzać jak się nim maluje na zwykłej bazie, a bazę wodną podejrzewałam o przyspieszone niszczenie poprzedniego mani, dlatego tym razem pod lakier nałożyłam najpierw warstwę odżywki Marizy, a później warstwę Aqua Fix od Make Up Store (czyli bazy wodnej do lakierów holograficznych). Z uporem maniaka postanowiłam dodać całej kolekcji ręcznie malowane akcenty, dlatego na kciukach i palcach serdecznych pojawiły się złote kwiaty (nawiasem mówiąc, na kartce kwiaty wychodziły idealnie, a na paznokciach farby się tylko ślizgały, nie zostawiając śladu po sobie >_<). Mani zakończyłam dodaniem warstwy top coat.
Tak wykonany mani trzymał się dzielnie przez trzy dni, a czwartego zaczął się łuszczyć. Dalej twierdzę, że  Aqua Fix zaczyna mi fiksować ;p 


 Zdjęcia w sztucznym świetle
 W celu dogłębniejszej kontemplacji lakieru rekomenduję klikanie na zdjęcia i oglądanie ich w oryginalnym rozmiarze ;)

42 komentarze:

  1. To jedyny holo jaki wzięłam z tej kolekcji.. Nie żeby mi się inne nie podobały, ale ten urzekł mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za fioletem, ale to mani przypadło mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolorek =) Ten odcień kusi mnie najbardziej z tej holo kolekcji ChG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiektywnie rzecz biorąc z całej kolekcji podoba mi się ten odcień chyba najbardziej :)

      Usuń
  4. kolor jest wspaniały :)
    a to zdobienie idealnie dopełnia całość !! pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fiolet ze złotem pięknie się skomponował :) Bardzo podoba mi się fioletowa Chinka, cudny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filet ze złotem bardzo często się sprawdza ;>

      Usuń
  6. nazwa od razu mnie 'złapała'- to jakby nie patrzeć ważny element lakieru :P
    WSC podoba mi się najbardziej z całej kolekcji, pięknie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery bez nazwy, nawet jak piękne, to jakoś mi w serce nie zapadają ;)

      Usuń
  7. Jak ja uwielbiam lakiery holograficzne... Niestety - nie mam do nich szczęścia. Szukałam po całym mieście i nie znalazłam żadnych tańszych odpowiedników. A na chinki sobie nie mogę narazie pozwolić bo mam mnóstwo innych lakierów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc nie kojarzę nic z holo, co można w sklepach dostać, Internet to co innego ;)
      A stan posiadania przed kupnem Chinek jakoś nie jest w stanie mnie powstrzymać XD

      Usuń
  8. cała kolekcja holo CG jest genialna takie urozmaicenie od tęczowych holo i ciekawe połączenie złotych kwiatków z fioletem ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś chyba pierwszą osobą, od której usłyszałam taką optymistyczną opinię :) Sama po kupnie marudziłam, że holo takie delikatne. Ale coraz bardziej podobają mi się te lakiery.

      Usuń
  9. Ty i aż 4 dni z jednym lakierem...? Nie wierzę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dalej nie jestem przekonana do efektu holo w Chinkach. dobrze, że nie kupiłam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To urządź teraz imprezę na której to oblejesz ;)

      Usuń
  11. tą chinkę muszę sobie właśnie zamówić, ale to już prędzej na jesieni, teraz mam ochotę na fioletowe pastele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jakoś pastele w tym roku ominęły O.o Może powinnam coś z tej kategorii odkurzyć ;)

      Usuń
  12. już sobie wyobrażam tą chineczkę na moich paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, nie zgadłabym, że Ci się aż tak spodoba XD

      Usuń
  13. pięknie Ci to wyszło , śliczny lakier

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak nie lubię takich kolorów, to ten na prawdę przypadł mi do gustu. Nawet to znikome holo całkiem dobrze komponuje się z bazą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam wszystko co "zalatuje" fioletem :D

      Usuń
  15. Ładny, ale jak na moje oko to jakoś mało holograficzny... :P

    OdpowiedzUsuń
  16. drugi kolor który typowałam po pierwszych zapowiedziach (po tym granatowym). jednak mam wrażenie że efekt holo nie powala, mam rację? :-( gdyby powalał byłabym skłonna zapłacić chinkową cenę, ale w tej sytuacji wygląda na to że je sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to seria nie do powalania ;) Jak chcesz powalający efekt holo, to polecam Color Club, ale oni cenę mają jeszcze paskudniejszą.

      Usuń
  17. Podoba mi się :) Szczególnie nazwa :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem. Osobiscie spodziewalam sie MOCNEGO holoa tu lipa. Wygladaja jak te ciemniejsze pupy holo - czyli tzreba sie przygladac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie autorom nie chodziło o holo dające w zęby ;)

      Usuń
    2. Mnie tam podoba się jego niedosłowność :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.