poniedziałek, 6 maja 2013

Zoya Godiva

Może nie uwierzycie, ale od czasu do czasu lubię wrzucić na paznokcie coś w tonacji nude. Zwłaszcza po tym, jak jakieś niebieskie zgryźliwce odbarwią mi płytkę ;) Na taką właśnie okazję kupiłam lakier Zoya Godiva (prawda, że ładnie się nazywa). Lakier pochodzi z piaskowej kolekcji Pixie Dust. Dużo do napisania o nim nie mam. W obsłudze jest całkiem sympatyczny, na zdjęciach paznokcie z dwiema warstwami lakieru. Trzyma się mojej płytki przyzwoicie, po trzech dniach noszenia nawet końcówki wyglądały dobrze. 
Szkoda, że zdjęcia nie oddają w pełni urody piaskowych lakierów.


 Zdjęcia przy średnim zachmurzeniu ;)
 


 Zdjęcia w sztucznym świetle


44 komentarze:

  1. jeszcze nim w całości paznokci nie malowałam, ale fakt faktem na paznokciach wygląda dużo ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A do mnie ten kolor kompletnie nie trafia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudo *.*
    jak cos to wiesz gdzie mnie szukać? :>

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG, cos pieknego <3 musze sie wszedzie rozejrzec za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny! Taki nude z pazurem :). Taki piasek chciałabym mieć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten odcień jest przepiekany... gdziekolwiek go widzę to się zaczynam ślinić :p

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne pazurki, zamierzam kupić lakier w mpodobnym kolorze i z takim samym piaskowym wykończeniem

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie ten piasek podoba się najbardziej z całej pierwszej kolekcji dustów Zoyi!
    pięknie u Ciebie wygląda... jak plaża <3
    a czasem dobrze jest zrobić sobie 'nudną' pauzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny, ale nie na tyle, by dać za niego trzydzieści parę złotych. :P Zaraz wyślę Ci maila. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny i te skrzące się drobinki! <3 Cudo *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. O, ten piasek jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie zakupiłaś swoją piaskową Zoye?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile pamiętam, to Godive kupiłam przez posły na targach w Warszawie. Ale możesz spróbować na nailco.pl. Co prawda sprzedają do salonów kosmetycznych, ale gdzieś widziałam u nich informację, że prywatne osoby w razie czego mają do nich napisać.

      Usuń
  13. Prawdziwe cudeńko, podoba mi się =)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładny, zdjęcia nie oddają pewnie w pełni tego jaki jest , a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wstydź się... takie nude tutaj pokazywać :P
    a tak a propos koloru: raz w roku, to i księdzu wolno XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Godivę, niby nudziak, ale taki nieoczywisty. A żeby uchwycić jego urodę kombinowałam z aparatem najróżniejsze opcje i guzik mi wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety piaski to prawdziwe wyzwanie dla fotografa i aparatu ;)

      Usuń
  17. Uwielbiam piaskowce, a ten jest genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. mega! jest przepiękny, marzenie.
    szkoda że jak dla mnie to cena kosmiczna;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kiedyś też była kosmiczna. Co to się ze mną porobiło O.o

      Usuń
  19. Pierwszy piasek który mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny, właśnie przekonałam się do piaskowych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjny! Paznokcie pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  22. o matko :) coś wspaniałego !!!!!!! istne cudo :D chciałabym... omom <33

    OdpowiedzUsuń
  23. nazwa piekna i wygląd lakieru również :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ok nude bywa nudne, ale takiego to bym kochała!
    Jest przecudny zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam lakiery nude :) Ten też cudny!

    OdpowiedzUsuń
  26. cudo! jestem pod wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przecudny manicure, do tego bardzo delikatny. Musze wypróbować ten lakier 

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój ulubiony nie nudny nudziak. I piasek też ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.