poniedziałek, 10 czerwca 2013

Cosmiss 043

Znowu szybko, bo czasu nie mam na pisanie ;p
Dzisiaj gwiazdą posta jest lakier Cosmiss 043, który dostałam od Ali, więc musi pochodzić z Azji, ale za Chiny Ludowe nie potrafię sobie przypomnieć z którego ;p Może jednak z Chin? ;)
Lakierem malowało się bardzo przyjemnie, tak przyjemnie, że z rozpędu nałożyłam trzy warstwy, chociaż dwie by wystarczyły. Schnięcia nie sprawdzałam, tylko nałożyłam Poshe. Trwałość jak zwykle przy takim wykończeniu taka sobie. Zero odprysków za to końcówki ścierają się całkiem szybko.

Zdjęcia przy zachmurzonym niebie






16 komentarzy:

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.