sobota, 17 sierpnia 2013

Nie chcem ale muszem

Aż nie wiem jak zacząć tego posta ;p
Nie dalej niż kilka tygodni temu okazało się, że czekają mnie niezłe wydatki, więc stwierdziłam, że chwilowo nie będę kupować lakierów. I może bym wytrzymała w tym postanowieniu, gdyby te wydatki nie odsunęły mi się w czasie. Skoro się odsunęły, to i zakaz kupowania lakierów też się jakoś ode mnie oddalił. A dzisiaj zobaczycie co z tego wynikło. 
Wniosek jest prosty: silna wola i zdrowy rozsądek nie istnieje, przynajmniej nie w moim wypadku. Ale za to pisząc tą notkę czuję błogość i szczęście. 
Martwić będę się kiedy indziej ;)

W sumie oprócz tych lakierów, które Wam dzisiaj pokażę przybyło mi jeszcze kilka sztuk, które ominęłam, ale po pierwsze nie wiem czy wszystkie zostaną ze mną, a po drugie aż tak mnie nie kręcą, żeby mi się chciało lecieć ich szukać po domu. To co najśliczniejsze mam ciągle pod ręką i nie wiem od czego zacząć używanie ;)

Najpierw pokażę Wam co mi wyszło z zakupów na alphanailstylist. Na te zakupy czaiłam się od jakiegoś czasu, bo nowe kolekcje China Glaze zawsze mnie kuszą, a w dodatku do końca sierpnia sklep ma 10% obniżkę. Wstyd nie skorzystać, zwłaszcza, że cenowo wychodzi teraz porównywalnie do kupowania Chinek z amerykańskich sklepów, a do tego jest szybciej i bezpieczniej ;>

Najpierw postanowiłam nadrobić braki w kolekcji Sunsational.


China Glaze You Drive Me Coconuts

China Glaze Are You Jelly?

China Glaze Too Yacht To Handle

China Glaze Highlight Of My Summer


Piórkowe wykończenie na zdjęciach mnie nie kręci, ale w butelkach bardzo mi się podoba, więc doszłam do wniosku, że muszę je wypróbować na sobie i znaleźć na nie sposób. Dlatego nie mogłam przepuścić On the Horizon.


 China Glaze All a Flutter

 China Glaze Party Fowl

Jesieni jeszcze nie czuję i kolekcja Autumn Nights nie bardzo mi przypadła do gustu, ale i tak wybrałam coś dla siebie.


 China Glaze Rendezvous With You

 China Glaze Gossip Over Gimlets

Kolekcji Monsters Ball nie spodziewałam się wcale, 
zwłaszcza, że w amerykańskich sklepach  jeszcze jej nie widziałam. 
Uwielbiam kolekcje CG na halloween i moją małą tradycją jest kupienie jakiegoś lakieru z każdej z nich. Tym razem skusiły mnie dwa, które w butelkach wyglądają obłędnie.


China Glaze Howl You Doin

China Glaze  Bat My Eyes

Z China Glaze powinnam mieć spokój aż do kolekcji zimowej.  
Przynajmniej mam taką nadzieję ;)

Zanim przejdę do następnej partii lakierów wyjaśnię jedną rzecz, żebyście zrozumiały skąd mi się tak hurtowo nakupowało.
Nie przesadzając od roku nie byłam przy stoisku Golden Rose. Mam do niego 60 km w jedną stronę i nie bardzo po drodze ;p Wszystkie Jolly Jewels, piaski i inne nowości oglądałam tylko w necie i jakoś specjalnie mnie nie kusiły. Aż któregoś dnia na blogu Sabb zobaczyłam TEN post. Grzecznie poprosiłam Ali o zakup, ale sklerotyczka zapomniała. Po jakimś czasie zobaczyłam u Sabb TEN post i stwierdziłam, że chyba trzeba jechać na zakupy. Powiem Wam jedno: zdjęcia w Internecie to pikuś przy butelkach na żywo. Butelki do mnie mówią, zdjęcia nie ;)

Na początek uzupełniłam poważne braki z Jolly Jewels.


 Golden Rose Jolly Jewels 101

 Golden Rose Jolly Jewels 103

 Golden Rose Jolly Jewels 107

 Golden Rose Jolly Jewels 108

 Golden Rose Jolly Jewels 121

 Golden Rose Jolly Jewels 122

 Golden Rose Jolly Jewels 123

Nieszczęsne piórka, które same wpadły mi w ręce, czyli seria Impression.


 Golden Rose Impression 03

 Golden Rose Impression 09

 Golden Rose Impression 07

I na deser piaski, czyli seria Holiday.


 Golden Rose Holiday 62

  Golden Rose Holiday 58

  Golden Rose Holiday 59

  Golden Rose Holiday 70

KOOOOOONIEEEEC

Oczami wyobraźni widzę jak z niedowierzaniem kręcicie głową i pukacie się w czoło ^^"

95 komentarzy:

  1. Hyhy. Ja też chciałam kupić sobie więcej chinek (ostatnio kupiłam tylko dwie) i zastanawiałam się nad Gossip Over G. W butelce wygląda przebajecznie ^^ Pokażesz na paznokciach?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że pokażę, tylko nie wiem kiedy bo słońce i temperatury nie nastrajają mnie na takie sreberka ;)

      Usuń
  2. Czekam na moment, kiedy bdzie mnie stac na te lakiery, w ktorych jestem zakochana :)
    Piekne nabytki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ^^ dziękuję Ci za ten post, dziękuję :D
    teraz zawsze jak zrobię zakupy i będą mnie dręczyć wyrzuty sumienia, to będę miała ten post w pamięci i będzie mi lżej :D

    PS Pokazuj te Chineczki z pierwszej części, złwaszcza ten fiolecik neonowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo :D wrzuć go sobie w zakładki, żebyś nie musiała później szukać :p
      specjalnie dla Ciebie dzisiaj użyję fioletu ;>

      Usuń
    2. dodane do zakładek xD

      yuuuupppi :D

      Usuń
  4. Chyba pierwszy raz widzę tak ogromne zakupy lakierowe! Choć kilka sztuk jest tak piękna, że z chęcią bym Ci je wykradła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to dobrze, że nie wiesz gdzie mieszkam :p

      Usuń
  5. Zaszalałaś porządnie :D 3/4 bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to widzę, że gusty nam się pokrywają ;)

      Usuń
  6. nie pukam się w czoło, bo większość z nich też mi się marzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. silna wola i miejsce na nowe nabytki, oto czego mi brakuje XD
    wydałaś miliony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady, nawet do tysiąca nie doszłam :p

      Usuń
  8. a ja chcę zobaczyć JJ 107 :D i chinki. zwłaszcza te neonowe i te 2 ostatnie ;)
    i bardzo przyjemnie patrzyło mi się na Twoje zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 107 kojarzy mi się z wodą, a woda z latem, więc mogę go całkiem niedługo pokazać. Za to fioletową Chinką dzisiaj maluję paznokcie, więc niedługo będzie na blogu :)

      Usuń
  9. Zachwycił mnie China Glaze ,,Howl You Doin". Bardzo chciałabym go zobaczyć na żywo... albo przynajmniej na zdjęciach z mani ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W butelce wygląda pięknie, chociaż widziałam go już na zdjęciach i trochę mnie rozczarował. Ale postaram się, żeby wyszedł jak najpiękniej ;)

      Usuń
  10. no to Kochana to zaczynamy chwalić się chinkami :D Ty pokaż swoje, a ja pokażę swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, pokazywanie moich Chinek zajęłoby dobre pół roku. Nie mam tyle czasu XD

      Usuń
  11. Omg, poszalałaś! Cudowności! Poluję na GR Holiday 58, piękny jest <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale All a Fluter jest podobny do piórek GR i SH!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam nie wiem kto się puka i kręci głową, ja tam siedzę i się ślinię=) zwłaszcza na widok chinek, golden rose jj jakoś mnie nie kręcą..:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pukają się wszystkie nieLakieromaniaczki ;)

      Usuń
  14. powiem ci szczerze - piękne zakupy! kilka buteleczek sama bym z przyjemnością kupiła. jeśli chodzi o piaski GR to będę z niecierpliwością czekać na prezentacje nr 58 i 59 - u mnie już jesień w powietrzu i kolorystycznie tej jesieni na paznokciach szukam. piórka mnie nie kuszą - ten trend do mnie nie przemawia, zatrzymałam się na pisakach :D GR Jolly Jewels piękne, ale dla mnie mocno świąteczne więc pewnie końcem listopada sobie o nich przypomnę :) niemniej pokazuj, szczególnie tą piękną czerwień - nr 121 :)kolekcja ChG na halloween na początku mnie nie zachwyciła, ale perełką jak dla mnie jest howl you doin! przepiękny i niespotykany lakier. może jeszcze się na niego skuszę :) za to jesienne kolekcja zupełnie nie dla mnie - nie lubię takiego wykończenia. ja cię w pełni rozgrzeszam z tych zakupów! :) i czekam na słocze.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesieni jeszcze nie czuję, tym bardziej zimy, ale wszelkie blingi uwielbiam kupować cały rok ;)
      Postaram się wrzucić na bloga jak najszybciej coś z tych lakierów, które Cię zainteresowały :>

      Usuń
  15. Eh.. Piękne nabytki.. Tylko piórka jakoś mnie nie kuszą.. I całe szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą przy kupowaniu, chociaż nie wiem czemu XD

      Usuń
  16. Nie kręcę i nie pukam. Uśmiecham się do zdjęć - ładnie popłynęłaś :)
    I wcale nie tak dużo, wszak to z różnych kolekcji ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty chyba jesteś uzależniona :) Oczywiście pozytywnie bo takie uzależnienie nikomu nie szkodzi dookoła:)) Super zakupy. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tak, pukam się w czoło z niedowierzaniem i zazdroszczę bo sama bym chciała tyle kupić! xD

    OdpowiedzUsuń
  19. O ja.Naprawdę poszalałaś.Świetne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  20. złoto <3 Kocham złote drobinki i brokaciki <3

    OdpowiedzUsuń
  21. no nieźle... zazdroszczę bardzo, szczególnie lakierów Jolly Jewels *_*

    OdpowiedzUsuń
  22. wow, Ty to szalejesz! nie mam już wyrzutów co do moich skromnych zakupków ^^
    ale chinki z kolekcji Monster Ball to masz fajneee *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że niektórych pocieszę ;)

      Usuń
  23. o matko, jakie cudeńka :) Zwłaszcza z ChG, chyba też sobie jakiś lakierek zamówię - dawno nie kupowałam chinek więc no.... ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zrobiłam dziś zamówienie.... Moja dość skromna kolekcja powiększy się o 4 chineczki ;D

      Usuń
  24. o zesz Ty... oficjalnie chyba wyleczylam sie z lakieroholizmu bo juz prawie nic nie kupuje w porownaniu z Wami hihi:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lakieroholizm jest uleczalny? Dobrze wiedzieć, że jest dla mnie nadzieja XD

      Usuń
  25. Piękne zakupy, chyba najbardziej zazdroszczę piórek od CG :)

    OdpowiedzUsuń
  26. PADŁAM! Kobitoooo ile tego :PP

    OdpowiedzUsuń
  27. Ile piękna w jednej notce :) też bym chyba sobie dała spokój z wyrzutami sumienia ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. ile świetnych lakierów :00 są nawet jolly, bardzo je lubię ale gorzej ze zmywaniem ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem trzeba pocierpieć dla piękna ;)

      Usuń
  29. ale boskie zakupy ^^ boję się myśleć o łącznej cenie tego wszystkiego, ale takie cudowności tu pokazałaś, że chyba nawet by nie była taka straszna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się boję, dlatego nie myślę ;)

      Usuń
  30. aaaaa narobiłaś mi smaka na chinki :P

    OdpowiedzUsuń
  31. nie no, kobieto kusisz a ja z utęsknieniem patrzę na te piękne buteleczki z cudowną zawartością ;) neonki wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  32. gdzie sie patrzeć XD pokaż u siebie piaski 58 i 59 jak najszybciej :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy jak najszybciej, bo Chinki neonowe bardziej mnie kuszą, ale postaram się niebawem zapiaskować ;)

      Usuń
  33. no cudne zdobycze!!! chinki jakie kolory...mmmm

    OdpowiedzUsuń
  34. wydaje mi sie ,że nie podoba Ci sie CG to yacht to handle i chcesz mi go oddac?:P heheh a tak poważnie to pokaż go , bo ja szukam czegoś podobnego..ni to pastelowy niebeski , ni to zielony , jakiś taki zlamany bliżej nie okreslony...sama nie wiem co szukam :P hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że możesz mieć rację, bo ja się we wszystkim w okolicach turkusu nie bardzo czuję ;p
      Postaram się niedługo sprawdzić co ja na niego i pokażę na blogu :)

      Usuń
    2. :D jakbyś się z nim źle czuła to wieeesz ;)

      Usuń
    3. Czuję się świetnie, bo zrobiłam sobie zajebisty mani ;p

      Usuń
  35. Kręcę głową i pukam się w czoło, a jednocześnie doskonale Cię rozumiem. Mnie czeka spory wydatek za parę dni i mam absolutny szlaban na cokolwiek. Ciężko wytrzymać, ale jakoś sobie na razie daję radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym wytrzymała, gdyby wydatki nastąpiły od razu, a tak popłynęłam ;)

      Usuń
  36. Wszystko piękne :o sama mam równie daleko do stoiska Golden Rose, ale jakimś cudem postaram się tam trafić po te cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze zostaje Internet, ale na żywo JJ i piaski wyglądają o niebo lepiej ;)

      Usuń
  37. O jeju jej!
    Zazdraszczam... Tyle lakierów!
    Gdybym tak dostała taką pakę, byłabym w normalnie w niebie! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. GR Holiday 70 bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. szalona jesteś, nie pukam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś szalona, mówią mi, la la la la laaa ... ;)

      Usuń
  40. " Oczami wyobraźni widzę jak z niedowierzaniem kręcicie głową i pukacie się w czoło ^^""
    Raczej, jak rwiemy włosy z zazdrości ;)
    Bardzo bardzo bardzo pięknie proszę o słocze ChG Bat My Eyes *.*

    OdpowiedzUsuń
  41. CHCEM WSZYSTKIE ;_;
    Jak możesz mi to robić, te Chinki są takie pienkne...

    OdpowiedzUsuń
  42. hehe spore zapasy lakierów ;)
    Bardzo podoba mi się jesienne kolorki z china ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. ale zaszalałaś ! piórka z GL kuszą oooj kuszą ale sama nie wiem czy ich potrzebuję :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wiem czy potrzebuję, ale te butelki do mnie mówiły ;)

      Usuń
  44. Golden Rose Holiday 70 - on do mnie mówi "kup mnie" od kiedy widziałam go na kilku blogach :D Nie mogę oderwać wzroku od tych cudeniek i nawet nie chcę przerwać tego mojego stanu zachwytu..

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękny zestaw lakierów i kolorki bajeczne:)

    OdpowiedzUsuń
  46. i wszystkie Twoje :)? oooooooo... też bym chciała takie jednorazowe zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje :D W sumie to "trzyrazowe" zakupy, ale w małych odstępach ;)

      Usuń
  47. smutno być biednym :C ja czekam na halloweenowe chinki i cos producent nie wysyla a czekam i czekam :C

    z autumna wzielam wampy :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.