czwartek, 8 sierpnia 2013

Termicznie na upał

Ostatnio przypomniałam sobie, że mam kilka termicznych lakierów w helmerze i postanowiłam sprawdzić jak będą się spisywać w upały. W ruch poszły lakiery Éclair Chameleon nr 08 (niebieski) i  Éclair Chameleon nr 04 (żółto-brzoskwiniowy). Oba ładnie pokryły płytkę po dwóch warstwach. Żeby trochę urozmaicić mani dołożyłam warstwę Golden Rose Jolly Jewels nr 123. Całość pociągnęłam jeszcze warstwą Poshe dla utrwalenia i wyrównania.
Jak pewnie zauważycie na zdjęciach w upał lakiery termiczne lubią przybierać tylko jeden kolor. Nr 04 co prawda ma brzoskwiniowe końcówki, ale tylko dlatego, że przed zdjęciami trzymałam długo ręce w wodzie z lodem ;p Poza tym paskudnik jeden zabarwił mi płytkę na chamski żółty kolor (nie muszę chyba pisać, że jak zawsze paznokcie miałam zabezpieczone bazą) >_<








 




46 komentarzy:

  1. Nikt nie pokazuje paznokci tak pięknie jak ty! Cudnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo brzydko, że Ci zabarwił paznokcie ;/ Fajne połączenie tylko szkoda, że w te upały trzeba je AŻ tak chłodzić, żeby raczyły zmienić kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko przez upały, w normalniejszych temperaturach działają dobrze :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie się prezentują, tylko szkoda tych zabarwionych paznokci :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Termiczne lakiery Eclair mnie nie ruszają, ale samo zestawienie kolorystyczne, które stworzyłaś bardzo mi się podoba. A ten JJ uzupełnia całość:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same termiczne może i nie, ale można dzięki nim fajne efekty uzyskać oszczędzając czas na robienie gradientu ;)

      Usuń
  5. mi też eclair jeden odbarwił płytkę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. który dziadyga? będę się miała na baczności ;>

      Usuń
  6. uwielbiam jak lakier odbarwia mi paznokcie >_< lubię kropki i topy ostatnio :P tylko moja mama mówi, że wygląda to, jakby muchy paznokcie obsrały XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jakieś muchy-mutanty musiały być, że mają taką wielką kupę XD

      Usuń
    2. no i do tego czarne kupy robiły murzyńskie muchy, a białe białaskie XD nie wiem tylko jakie muchy narobiły na moje paznokcie, bo miałam Viperę Roulette nr 41 XD

      Usuń
  7. Przepiękne połączenie! A Éclair Chameleon nr 08 śni mi się po nocach! I co z tego że trochę by mi zabarwił płytkę (dam se radę z tym dziadem- pasta do zębów wybielająca i po wszystkim). Jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wżarło tak, że nic nie pomogło >_<

      Usuń
  8. świetne zdobienie, JJ fajnie uzupełnia te bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że teraz te termiczne lakiery nie chcą zmieniać koloru.
    Za to ten JJ jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie zmieniły, na jasną wersję XD nie ich wina, że za gorąco ;)

      Usuń
  10. ^^ ten topper GR dodał tutaj dużo uroku!
    aż muszę wygrzebać swojego termika z helmera, ciekawe, jaki ma kolor w ten upał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz w 100% podoba mi się na paznokciach jakiś JJ jestem pod wrażeniem :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Termiczne lakiery są dla mnie na zimę :P No ale Twoje śliczne - jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zimie mam przeważnie zmarznięte palce i termoczność ma ze mną problem ;)

      Usuń
  13. Jestem zachwycona twoją pracą. Nigdy wcześniej nie widziałam aby w tak piękny sposób zdobić paznokcie. Obserwuję :)

    http://veenetia.blogspot.com/
    zapraszam do siebie, jeśli spodoba Ci się, zachęcam do śledzenia bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pazurki wygladaja bosko!!:) toper daje caly urok :)!

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mnie się to połączenie :)
    no i nie wpadłabym na to, żeby sprawdzać lakier termiczny w upał >.<
    JJ pasuje tu idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniale ten top wygląda na termicznym lakierze!

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt jest bombowy! ten jj cudownie się komponuje z eclairkami *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. cudeńka :D przepiękny zwłaszcza ten żółty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zestawienie kolorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie masz zdjęcia tej "zimnej" strony, mogłaś np. włożyć ręce do zimnej wody :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wsadzałam ręce do wody z lodem, efektem są trochę inne końcówki, bo zanim za aparat chwyciłam, to lakier zdążył się ocieplić ;p

      Usuń
  21. Jakie ładne kolorki ♥
    Chameleony niestety przedzierają się przez bazę (ja mam orly), taka ich wada. A nałożone na cienką warstwę białego lakieru nie zmieniają koloru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, a na bazie zmieniają. Ciekawe dlaczego O.o

      Usuń
    2. Nie wiem, może zachodzi jakaś reakcja?

      Usuń
  22. Świetnie to wygląda! Finezja i zabawa. To lubię najbardziej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne! idealne na tę porę roku :P

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam te czarno-białe piegi :) świetnie wyglądają na takich intensywnych, wakacyjnych kolorach.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.