piątek, 20 września 2013

Bat My Eyes

Uwielbiam halloweenowe kolekcje od China Glaze. Zawsze znajdę w nich coś dla siebie i oczywiście tak było i z tegoroczną kolekcją Monsters Ball, z której mam już dwa lakiery. 
Dzisiaj pokażę ten, który od razu skojarzył mi się z jesienią, czyli China Glaze Bat My Eyes. Lakier to czarna baza z oktylionem małych, malutkich i maciupeńkich złotych drobinek oraz garści miedzianych pasków. Przez nagromadzenie cząsteczek lakier jest gęsty i ciężko się nim operuje przy skórkach, ale da się go opanować. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw. Żeby ładniej wyglądał i szybciej wysechł dodałam mu warstwę Poshe. Zmywałam z folią aluminiową.












 

37 komentarzy:

  1. Jest boski! Ostatnio dostałam jakiejś totalnej obsesji na punkcie lakierów ze złotem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki uroczy cudak! Masz rację, że idealny na jesień! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie wygląda na pazurkach ale to nie mój kolor na szczęście, bo to oznacza jedną chinkę mniej za którą nie będę wzdychała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super , lubię takie połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko.. zakochalam się.. jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny jest...chyba muszę go kupić, do tego ta nazwa. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa przeważa szalę, musisz kupić ;)

      Usuń
  7. efekt jest identyczny, jeśli na czarny lakier nałożyć jedną warstwę essence gold fever. co nie zmienia faktu, że jest to śliczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem takie połączenie wcale nie daje identycznego efektu ;p

      Usuń
  8. Właśnie sobie uświadomiłam, że szukałam go całe życie... :D czerń ze złotem jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie średniak. :) Jako osoba, która stara się oszczędzać (ale jej to nie wychodzi :D) zapewne wolałabym na czarny lakier nałożyć złoty brokat, choć efekt pewnie byłby różny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak właśnie pewnie uczynię:D

      Usuń
    2. Brokat na czerni to tylko 2D A tutaj jest 3D, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;)

      Usuń
  10. są złote drobinki.. to mnie się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo co za piękny przepych! Cudowny lakier! Chyba wiem co muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro musisz, to Cię nie powstrzymuję ;)

      Usuń
  12. fantastyczny, bardzo mi się podoba. taki magiczny efekt, barokowy przepych. uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz talent do wyłapywania cudeniek :). Zawsze jest u Ciebie coś oryginalnego, nietypowego :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, uwielbiam nietuzinkowe lakiery ;>

      Usuń
  14. jest błysk, jest moc, przyjrzę się tym montersom :)
    łooo, ale jakie tu zmiany... XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. monsterom :O analfabetka :/

      Usuń
    2. Zaraz tam analfabetka ;p każdemu się zdarzają pomyłki ;p

      Usuń
  15. szaleję za twoimi pazurkami!
    są cudne, i razem i każdy mani z osobna ;)

    pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z takich reakcji na moje mani :) Dzięki :D

      Usuń
  16. WOW.. Ja tu muszę się z zakupami wstrzymywać, a Ty pokazujesz kolejny lakier który MUSZĘ mieć.. Uwielbiam takie połączenia kolorystyczne.. Czerń i złoto + odrobina miedzi? Brzmi świetnie,a wygląda jeszcze lepiej.. Podoba mi się nawet bardziej niż Howl You Doin..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się muszę wstrzymywać z kupowaniem, a jednak nowe egzemplarze się pojawiają w domu. Może też Ci coś wpadnie ;)

      Usuń
    2. Hehe.. Coś wpadło ;)
      Po twoim czerwono białym piaskowym mani poleciałam na stoisko GR i kupiłam wbrew zdrowemu rozsądkowi ;)

      Usuń
    3. To się musiało tak skończyć ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.