sobota, 14 września 2013

Klasyczne połączenie

Są takie lakiery, których nazwy w głowach lakieroholiczek zakorzeniły się już chyba na zawsze, niezależnie od tego czy są ich obiektem pożądania czy też nie. Po prostu od razu wiemy co to za osobnik ;) MaxFactor Fantasy Fire jest dla mnie jednym z takich właśnie lakierów. Kiedyś dostępny tylko zagranicą, w końcu trafił do Rossmanna i przez jakiś czas ciężko go było upolować, teraz już nie ma z tym raczej żadnych problemów. Teoretycznie jest to lakier samodzielny, ale moim zdaniem nakładany na coś granatowego przechodzi do zupełnie innej ligi i tego się będę trzymać. Z tego co widziałam w Internecie najczęściej nakładany jest na Barry M 312 Indigo i w takim wydaniu zaprezentuję go dzisiaj. Na paznokciach widać dwie warstwy Fantasy Fire na dwóch warstwach Indigo. Całość pokryta warstwą Poshe, bo cierpliwość przy czekaniu na wyschnięcie mani to nie jest moja mocna strona ;p
Zdjęć jest od groma i trochę, bo nie mogłam się zdecydować przy wybieraniu, a i tak się mocno ograniczałam ;p Na zakończenie mrożący krew w żyłach film z mani zmieniającym kolor. Mrozi krew w żyłach głównie przez jakość ;) Jakby ktoś miał problem z błędnikiem, to nie polecam oglądać, bo można się choroby morskiej nabawić ;p
No to miłego oglądania :]

Zdjęcia w słońcu:



 





 Zdjęcia w cieniu:




Parę zbliżeń pod lampką:



 

I film:



66 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moja matematyka :D (lepiej się kompromitować nie będę :D)
      Od publikacji siedzę i się gapię na ten lakier. Juz się zachwycałam jak widziałam go u Ciebie na Insta... O mamo... cudowne połączenie! Ślinka leci!

      Usuń
  2. Coś pięknego! A i filmik fajny :) Ostatnio też chciałam pokazać urodę pewnego lakieru w filmiku. Nagrałam, zmontowałam, wgrałam na YT i pół dnia biłam się z myślami czy to opublikować. W końcu zrezygnowałam, jakość była średnia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było dać :) w końcu u mnie też jakość nie powala ;)

      Usuń
  3. Przepiękny ten lakier,nie można oderwać wzroku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś... niesamowitego. Takiego połączenia chyba jeszcze nie widziałam.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. też go przeważnie nakładam na granat :) ewentualnie na czerń i wtedy się robi taki czerwono-brązowo-złoty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czerni jeszcze nie nosiłam, trzeba będzie kiedyś spróbować ;)

      Usuń
  6. o mamo jakie cudo! musze kupic. a mam pytanie co jest lepsze poshe czy seche vite?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Poshe, bo łatwiej go ujarzmić i mniej kłopotów sprawia ;)
      Ale Seche też lubiłam :)

      Usuń
  7. efekt jest niesamowity! cudownie wyglądają, kojarzą mi się z taką rozgwieżdżoną galaktyką, piękne!;)

    OdpowiedzUsuń
  8. i znowu mam na niego ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. cóż za piękność wyszła :) do lakierów MaxFactor nigdy mnie nie ciągnęło, a teraz czuję, że muszę go zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie, ale ten jest wyjątkowy ;)

      Usuń
  10. Jest tak niesamowity, że zastanawiam się, czemu ja go jeszcze nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
  11. boże kochany co to za cudo!!!!! :) świetny filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne połączenie! I jak świetnie się mieni, tyyyle kolorów! wow :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi się w takim połączeniu solo mnie nie zachwycał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne! Cała ja w tym siedzę *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraziłam sobie zająca całego umalowanego fantasy fire XD

      Usuń
    2. :D
      To jest Zając na miarę naszych możliwości!

      Usuń
  15. Nie lubię z reguły lakierów drobinkowych ale ten jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też go mam i jest jednym z moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o widzisz dobrze czasami poczytać mądrych ludzi :) jaki ja miałam wkurw jak po pięciu warstwach nadal nie krył jak należy - a tu takie piękne rozwiązanie - na jakiś granat!!! genialne!! dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :)
      Internet zawsze znajdzie jakieś rozwiązanie ;)

      Usuń
  18. o cholera.... a oglądam ten lakier co jestem w rossmanie, zdychałam, wzdychałam, a ciągle mi było szkoda kasy.. teraz już wiem... jestem oslem skończonym! Przegenilany!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz tam osłem ;p po prostu potrzebowałaś dobrego powodu, żeby go do koszyka wsadzić ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. No ;p
      jeden z dwóch lakierów, które mam kupione na zapas po dodatkowej butelce ;)

      Usuń
  20. cudny kolor, aż nie można wzroku oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. mrożący krew w żyłach filmik :) wygląda jak lakier bujający się na huśtawce XD

      Usuń
  22. Fantasy Fire już wszędzie poznać można ;) lubię takie połączenia :) podoba mi się, jako jeden z niewielu "fioletów":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem z tych co każdy fiolet na paznokciach z radością witają ;)

      Usuń
  23. Obydwa lakiery są świetnie, a razem to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest genialny (a u mnie stoi jeszcze nie wypróbowany..wstyd..)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, w każdej chwili możesz użyć ;)

      Usuń
  25. Masz rację, FF to lakier, którego nie da się pomylić z żadnym innym.
    Mam i nawet lubię al zdecydowanie na ciemniejszych bazach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow!! Rewelacja!! Wstyd się przyznać, ale nie znałam FF wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz ile ciekawych rzeczy w Internecie człowiek może znaleźć ;)

      Usuń
  27. boskość :) pomyśleć że go mam już rok i ani razu nie użyłam :/ ehh

    OdpowiedzUsuń
  28. ja swój fantasy fire postanowiłam zmieszać i zrobić bury lakier z drobinkami i nutką fioletu :) może kiedyś odkupię oryginalną buteleczką, bo trochę tęsknię za tym efektem :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją butelkę traktuję jak święty graal i nigdy nie dałabym na zmieszanie ;)
      Przynajmniej wyszedł Ci taki efekt jak chciałaś? ;)

      Usuń
  29. wow świetny efekt!!! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba go w końcu kupię, bo wiecznie oglądam na blogach i się zachwycam :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.