środa, 18 września 2013

Party Fowl

Odkąd zobaczyłam lakiery o wykończeniu "piórkowym" twierdziłam, że one nie dla mnie. Na zdjęciach mani w necie nigdy mi się nie podobały, ale w butelkach ciągle kusiły. Postanowiłam w końcu wypróbować na sobie i dalej nie wiem co myśleć ;p W skrócie: z bliska nie bardzo, a z daleka świetnie ;) 
Dzisiaj efekty pierwszej próby. Zaczęłam od nałożenia grubszej warstwy Orly Boho Bonnet z kolekcji Hope & Freedom Fest, żeby nie martwić się o krycie piórkowca. Poza tym miałam nadzieję, że dzięki temu mani łatwiej się będzie zmywać ;) China Glaze Party Fowl z kolekcji On the Horizon potrzebował dwóch warstw, żeby w miarę równo pokryć paznokcie. Po pierwszej warstwie na niektórych miałam mniej pasków niż na innych, więc nie było nawet mowy, żebym tak to zostawiła. Żeby wyrównać powierzchnię płytki dołożyłam mani jeszcze porządną warstwę Poshe.
Zmywałam metodą z folią aluminiową.








I jeszcze fotorelacja z odpalania świeczki. 
Wiem, przegięłam z liczbą zdjęć, ale takie ładne mi wyszły... ;p








35 komentarzy:

  1. A mi się podobają u kogoś :D W butelce jakoś do mnie nie przemawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam z lakierami piórkowymi... ale na Twoich paznokciach wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie przepadam za piórkami chociaż może kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądają te piórka! Bardzo mi się podobają, ale sama jeszcze nie mam. Czas to zmienić :)
    Piękne zdjęcia ze świeczką! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W dalszym ciągu nie podoba mi się to wykończenie i chyba nigdy mi się nie odmieni. Sama mam Golden Rose Impression 09 i bardziej podoba mi się w buteleczce, niż na paznokciach. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. o bardzo ładnie wyglądają! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z całym szacunkiem moim dla Twojej osoby i paznokci Twoich, nadal piórkom mówię NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o, ładnie kryją te piórka. Ja mam zielono-białe z Sally Hansen. Lubię, ale przenigdy więcej na wszystkie paznokcie. ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. mimo twojej świetnej prezentacji nie podoba mi się nadal ten piórkowy trend :( może to i lepiej dla mojego portfela, bo pewnie chciałabym kilka kolorów :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. super to wygląda :) jeszcze nie miałam poczynienia z piórkowymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ten manicure nie przekonuje, zwłaszcza u mnie choć u kogoś lubię popatrzeć. Natomiast zachwyciły mnie Twoje zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że przynajmniej z jednego powodu nie uciekłaś z krzykiem ;)

      Usuń
  12. Też sama nie wiem, co do końca sądzić o tych piórkach, u Ciebie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudnie wyglądają, ale za dużo babrania się, nie dla mnie. Chyba, że ktoś mi zrobi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobi jak zrobi, lepiej najmij kogoś do zmywania ;)

      Usuń
  14. Świetnie wyglądają na Twoich paznokciach!

    Ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  15. podobają mi się te piórkowe lakiery i efekt jaki dają na paznokciach, naprawdę fajnie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie na szczęście piórkowy trend nie przekonuje. Na szczęście dla mojego portfela :D Chodzi chyba o to, że ja lubię precyzyjne zdobienia, a piórka to totalny chaos :) Masz jednak rację z tym, że z daleka prezentują się całkiem całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się chyba do tego chaosu przekonałam ;)

      Usuń
  17. nie lubie piórkowych ;)
    Zakochałam się w Twoich zdjęciach ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Jej, kto dzisiaj takich słów używa ;)

      Usuń
  19. Fotorelacja jak najbardziej na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  20. no jakoś tak, sama nie wiem :P ale pazurki i zdjęcia obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam go sobie jak byłam w Czarnogórze (i jeszcze all a flutter) i sama nie wiem. Podoba mi się, ale myślałam, że będzie większe wow ;).

    OdpowiedzUsuń
  22. nie wiem jak w realu to się prezentuje ale na zdjęciach jest b. fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.