niedziela, 29 września 2013

Wbrew pozorom to nie pękacz

Mam mieszane uczucia do tego mani. Całkiem fajnie mi się go nosiło, ale na zdjęciach wyszedł tak sobie i za bardzo przypomina mi lakier pękający, żebym była zadowolona. 
Do wykonania mani użyłam folii transferowej. Jeżeli nie wiecie co to jest i jak się to stosuje, to zapraszam do TEGO posta.
Czerń ze srebrnymi drobinkami to jedna warstwa Kleancolor 168 Metallic Black. Gdy lakier się utwardził nałożyłam na niego klej, ale nie pokryłam całej płytki, tylko niektóre miejsca. Poczekałam aż klej zrobi się przezroczysty i odbiłam na nim folię. Poczekałam jeszcze trochę aż klej pod folią bardziej wyschnie i nałożyłam warstwę Sally Hansen Insta-Dri. Niestety top trochę zmienił wygląd folii. Ciągle szukam ideału pozostawiającego folię bez najmniejszej zmiany.




 Zdjęcia przy zachmurzonym niebie


28 komentarzy:

  1. a mi się bardzo podoba :) zwłaszcza połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda :) Nie wiem czemu mani skojarzyło mi się jakoś bardzo wampirzo. Chyba przez tą krwistą czerwień. Jest genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się efekt podoba :) i podobnie jak Liseczkowi, skojarzyło mi się dość mrocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czarny + czerwony, jedno z moich ulubionych połączeń ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. A powiedz mi, czy u Ciebie folia długo się trzyma? Mi schodzi już na drugi dzień. Jakby klej pod folia i nawet dwoma warstwami top coatu był nadal miękki i bardzo łatwo go zahaczyć.
    Nie wiem czy to wina kleju, czy nakładam zbyt gruba warstwę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tego problemu, chociaż wiem jak to wygląda. Możliwe, że rzeczywiście kleju jest za dużo, albo za szybko nakładasz folię. Musisz pokombinować. Jak nic nie pomoże, to spróbowałabym z innym klejem.

      Usuń
    2. Dzięki... będę próbować :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście wygląda jak pękacz, ale mnie tam się nawet podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie to wymyśliłaś, a paznokcie wyglądają naprawdę pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się :)
    ale ja lubię pękacze, także mnie się dobrze kojarzy

    OdpowiedzUsuń
  9. Z bliska bardzo mi się podoba, dzięki wielości subtelnych drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielość subtelnych drobinek to jest to, co i la bardzo lubię :>

      Usuń
  10. Bardzo fajnie wygląda :) Faktycznie przypomina nieco lakier pękający - zwłaszcza z daleka czy na miniaturce

    OdpowiedzUsuń
  11. mam jakąś folię w pudełku, ale nie mam do niej kleju, zastanawiam się czy biurowy da radę :) no mam jeszcze do decoupage'u :)
    Kaś!! wnoszę petycję, abyś w następnym poście pokazała bransoletki :D te kulki mi się po nocach śnią :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biurowy nie, do decoupage'u całkiem możliwe, że się spisze ;>
      Rozpatrzę petycję, chociaż następny post miał być zupełnie bez dłoni, a tym bardziej bez kulków XD

      Usuń
    2. petycja obejmuje też post następny po następnym ^^ mogę zaczekać jeszcze ze 3 posty, ale pokaż je *_*

      Usuń
    3. Dla mnie może być i następny po następnym po następnym, następny po następnym po następnym po następnym a nawet następny po następnym po następnym po następnym po następnym - kocham oglądać Twoje paznokietne wytwory/lakiery *_*

      Usuń
  12. no faktycznie wygląda jak lakier pękający

    OdpowiedzUsuń
  13. i wygląda lepiej niż pękacz :O

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam lubię pękacze :D Twoje paznokcie też są ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie trochę pękaczowo, całkiem niedawno robiłam bardzo podobny mani - stalowy SH Oxide i czerwona folia, ale ja akurat byłam zachwycona efektem :-PPP

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie wygląda jak pękacz. Ogólny efekt super, fajnie ta folia wyszła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że napisałaś, bo na pierwszy rzut oka pomyślałam faktycznie, że to pękacz :) Fajny efekt, chociaż ja sama folii jeszcze nie mam i póki co nie kusi mnie specjalnie, żeby kupić. Za to popatrzeć zawsze można :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.