środa, 9 października 2013

All a Flutter

Dalej próbuję przekonać samą siebie do wykończenia "piórkowego" i coraz mniej mi przeszkadza ;) Tym razem wypróbowałam łagodniejszą kolorystycznie wersję. Jako tło użyłam warstwę Vipera Focus On 903. Na to nałożyłam dwie warstwy China Glaze All a Flutter z kolekcji On the Horizon. Wydawało mi się, że All a Flutter w miarę równomiernie pokrył płytkę, jednak podczas obrabiania zdjęć zobaczyłam kilka poważnych niedociągnięć. Na szczęście kolory lakierów sprawiły, że nie tak prosto je dostrzec. Żeby wyrównać płytkę nałożyłam na koniec warstwę Poshe.
Zmywałam metodą z folią aluminiową.








 Zdjęcia w słońcu


32 komentarze:

  1. Bardzo fajnie :) Ja mam piorka z Golden Rose i uzywam tylko jako akcent na jeden, dwa paznokcie, ale nigdy nie pokrywam nim paznokcia w calosci :) ale u Ciebie wyglada świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam piórka z GR, ale ich jeszcze nie używałam ;)

      Usuń
  2. po raz kolejny piórka do mnie nie mówią :< czyżby poprzewracało mi się tu i ówdzie, że lakier do mnie nie mówi?? O_o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakierowa klepka Ci się wyszczerbiła ;)

      Usuń
    2. jak to?? chyba jednak nie :) w sobotę przy metrze kupiłam dwa GR... nawet straganom nie przepuszczam ^^

      Usuń
    3. Ale to miejsce odpowiedzialne za piórka masz zarysowane ;p

      Usuń
  3. Fajne te piórka :) Subtelne, ale ciekawie się prezentują :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne, zdecydowanie wolę te drobne piórka, cały czas noszę się z zamiarem zakupu tych od SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te SH mają oryginalne połączenia kolorów jak na piórka ;)

      Usuń
  5. Akurat ta kolekcja mnie nie chwyciła za serce (ani portfel) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. achh, piórka! Tak bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie nigdy nie podobał się to wykończenie i nie podoba się w dalszym ciągu.
    Owszem, maleńką ilość nitek w lakierach jeszcze toleruję, ale "piórkówej" modzie mówię stanowcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie. Piórka nie są dla mnie. Zdecydowanie nie.
    Ale u Ciebie bardzo mi się ta wersja kolorystyczna podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powiększyłam sobie i sama nie wiem chcę czy nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja się nadal nie mogę przekonać do piórek, no nie trafiają do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. U Ciebie chyba wszystko mi się podoba :D Nie przepadam za piórkami, a w Twoim wydaniu jestem w stanie je zaakceptować :D Ostatnio dostałam piórka z Golden Rose, więc z ciekawości sama wypróbuję i zobaczę czy ja to czuję czy raczej pójdą one do oddania :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Też zawsze dostrzegam więcej niedoskonałości dopiero przy obrabianiu zdjęć- aparat uchwyci wszystko ;/
    Fajne są te pióreczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uff.. Wreszcie coś co mnie nie kręci.. Mój portfel pozostanie bezpieczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny lakier, taki niebanalny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. najładniejsze z wszystkich piórek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czuję do niego chemii - i w sumie dobrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam identyczne ale z Golden Rose

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię połączenia niebieskiego z pomarańczem, ale w tej wersji prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ten pomarańczowy taki mało pomarańczowy ;)

      Usuń
  19. Tak jak wspominałam ostatnio, piórka dają dla mnie zbyt chaotyczny efekt, niemniej na Twojej płytce lubię je podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. z daleka wyglądają jak holo :D
    piórkom mówię nie, ale Twoje zdjęcia i tak sprawiają, że mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wiedzieć, że moje zdjęcia są takie sugestywne ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.