wtorek, 19 listopada 2013

Dmuchanie w słomkę jako forma terapii

Dzisiaj druga metoda ozdabiania paznokci, którą postanowiłam sobie odświeżyć, czyli tzw. splatter mani. Jak do tej pory zrobiłam całe dwa mani tą metodą , jeżeli jesteście ciekawi, to kliknijcie TUTAJ albo/i TUTAJ. Tym razem postanowiłam pójść w kierunku ciemnych kolorów. Zaczęłam od pomalowania paznokci bazą i warstwą Kleancolor 161 Metallic Red. Gdy lakier wysychał nałożyłam na palce wokół paznokci klej magic i prawie padłam z nudów czekając aż wyschnie ;) W końcu zrobił się przeźroczysty i mogłam zacząć "pluć lakierami'. Użyłam w tym celu słomki oraz lakierów AllePaznokcie Flip flop nr 2 oraz Catrice 440 I Wear My Sunglasses At Night. Przy okazji odkryłam, że dmuchanie w słomkę mnie uspokaja i relaksuje. Po skończonej robocie ściągnęłam klej razem z lakierem, doczyściłam skórki i nałożyłam warstwę Poshe, żeby wyrównać płytkę. 









 Zdjęcia przy zachmurzonym niebie 

 I jeszcze dwa w sztucznym świetle





43 komentarze:

  1. OMG, przepiękny efekt! Nie znałam sposobu ze słomką :O

    OdpowiedzUsuń
  2. ide jutro po klej :P i zajumam słomki z baru :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam pójść po klej a byłam obok, jestę plackię

      Usuń
  3. Świetny efekt! :) Nie wiedziałam że dmuchanie w słomkę relaksuje, muszę wypróbować. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gwarantuję, że działa na wszystkich relaksująco ;) Podejrzewam, że jak nie chce wychodzić, to może mocno zdenerwować XD

      Usuń
  4. jeszcze nie plułam na swoje paznokcie :) ale po tych zdjęciach mam ochotę walnąć sobie ciapka tu i tam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny efekt trzeba wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. każda wersja wygląda bardzo ciekawie, neonowa na wakacje a ta na jesień :P
    muszę się bliżej zapoznać z tą metodą, bo aż mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słomka o tym wie?
    ---------
    Jaram się widokiem Twoich paznokci @_@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że żyje w błogiej nieświadomości XD

      Usuń
    2. Najważniejsze, że w błogiej!

      Usuń
  8. Fajowe nieregularne ciapki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze koniecznie spróbować tej metody :) No i oczywiście zabezpieczę się też klejem magic, aby było mniej roboty póxniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się uzbrój w cierpliwość na czas schnięcia kleju ;)

      Usuń
  10. ja jestem słaba w dmuchaniu ^^ kiedyś próbowałam i tak dmuchałam i dmuchałam i nic się nie poplamiłam, więc sobie darowałam :/
    ale Twoje mani jest ładne, nastrojowe takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ot, pierwsza osoba, która się zmartwiła, że się nie poplamiła ;)

      Usuń
  11. Ciapki super, ale znając mnie to lakier wylądował by nie na paznokciach a w buzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weź długą słomkę, to może się lakieru nie nałykasz ;>

      Usuń
  12. Bardzo ciekawie to wygląda, pierwszy raz stykam się z tą metodą ..

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale świetny efekt!
    Muszę w końcu wypróbować tę metodę, ale martwi mnie wizja ubabrania wszystkiego wokół ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ubabranie sprawia, że jak do tej pory tylko 3 razy ozdabiałam paznokcie tą metodą ;)

      Usuń
  14. Świetne!:)Nabrałam ochoty na plucie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie, nigdy nie słyszałam o takiej metodzie zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajnie wyszło :D bazowy lakier jest cudny :D ja jeszcze nigdy nie robiłam wzorków przy pomocy słomek i muszę to kiedyś zmienic :D

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne połączenie i efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne kolory.. Bardzo w moim guście..
    Kiedyś próbowałam tego "plucia" ale pamiętam, że nie osiągnęłam pożądanego efektu.. Może spróbuję jeszcze raz to będzie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie :)
    Ja mam za mało siły w płucach, żeby tak dmuchnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. dobra ja przy wodnej metodzie robię masakrę na moich rękach i wokół, gdybym zaczęła pluć podejrzewam że musiałąbym zrobić malowanie domu... ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może efekt końcowy tak by Ci się spodobał, że zrezygnowałabyś z malowania domu ;)

      Usuń
  21. boskie kolory! czerwień mi się baaardzo spodobała...

    OdpowiedzUsuń
  22. Czego to się można dowiedzieć z blogów:) Nie miałam pojęcia o takiej metodzie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow, co za efekt :) jeszcze tak ładnego połączenia nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.