poniedziałek, 4 listopada 2013

Love

Żeby nie było, to nie jest walentynkowy mani, chociaż mógłby być ;p Nie wiem czemu przy czymkolwiek ze słowem love pojawia się zaraz skojarzenie walentynkowe, jakby to była jedyna okazja by taki mani stworzyć ;)

Zaczęło się od tego, że na Instagramie zobaczyłam coś co wypuściło Essence  pod nazwą Pater print manicure. Po bliższym przyjrzeniu się tej nowości okazało się, że są to kawałki papieru jakości Trybuny Ludu z nadrukowanymi wzorami oraz jakiś płyn przeźroczysty nazywany lakierem. Na pierwszy rzut oka wyglądało na to, że jest to zestaw do robienia "gazetowych" paznokci. Sto lat temu, przed założeniem bloga zrobiłam taki gazetowy mani i wyszedł całkiem fajnie, więc pomyślałam, że posiadanie kawałków gazet z ładnymi wzorkami nie jest złym pomysłem. Co prawda miałam chwilę zwątpienia (proroczą moim zdaniem), że kolory w gazetowym mani mi się nie chciały za bardzo odbijać, ale postanowiłam zaryzykować i w ten oto sposób straciłam niepotrzebnie trochę kasy. Niepotrzebnie, bo z tych papierów kolory też nie chcą mi się odbijać ;_; Co prawda próbowałam jak dotąd tylko jednego wzoru, ale rokowania są kiepskie >_<

No ale koniec marudzenia pora na mani. Na dwóch dobrze wyschniętych warstwach lakieru Diadem 28 Biała kreda usiłowałam odbić Pater print manicure przy pomocy spirytusu (zarówno salicylowego jak i spożywczego). Odbiło się tylko czarne. Kolor złapał odrobinę na dwóch paznokciach, tylko dlatego, że papier mi się do paznokci przykleił ;p Paznokcie wyglądały w sumie ciekawie, ale niepozornie, więc postanowiłam dołożyć im stemple. Padło na stemple z napisami (akurat w sam raz do gazety), a że najwięcej stempli jest ze słowem love, to w sumie nie miałam wyboru wielkiego ;) Do stemplowania użyłam czerwonego lakieru Konad oraz płytek Pueen30, Pueen35, Pueen41 i Bundle Monster BM-311. Stemple i odbitą gazetę utrwaliłam topem Sally Hansen Insta-Dri.









 

I jeszcze zdjęcie papierka, żebyście widzieli jak bardzo się nie odbiło ;)


35 komentarzy:

  1. szkoda, że takie gunwo z tego, bo całkiem fajnie się zapowiadało :/ ale mani i tak Ci wyszedł świetnie dzięki tym stempelkom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakich ty słów używasz, normalnie wstyd :P

      Mani zacne, nigdy nie dojrzałam do zrobienia papierowego mani bo wódki u mnie w domu brak ;p Aczkolwiek teraz mam jakiś likier czy inną wódkę z Rumunii, ale to chyba szkoda :D

      Usuń
    2. Nie no co Ty, likier czy inną wódkę z Rumunii to się w siebie wlewa, a nie wylewa na palce ;p

      Usuń
  2. Wiem, że to dziwnie zabrzmi... ale chyba dobrze się stało, bo mani wyszedł genialny:D Widziałam już gdzieś te gazetowe gadżety i bardzo mi się spodobały... odupszczę na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;)

      Usuń
  3. 'Trybuna ludu' - no nieźle :D Przed Tobą nic się nie ukryje :D
    Ja tam się nie znam, ale mnie się to podoba, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpoznaje się ten ukryty propagandowy przekaz komunistyczny ;>

      Usuń
  4. Stemple zawsze ratują sytuację jak cosik nie wyjdzie.. ;)
    Nie słyszałam o tym gadżecie wcześniej i dobrze, że napisałaś, bo kto wie czy bym się nie skusiła gdyby wpadł mi w łapki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam wiem co by się stało, zakupy jak nic ;)

      Usuń
  5. Hmm, jakby nie patrzeć wyszło coś wspaniałego :D
    jestem pod wrażeniem, że tak odratowałaś małą ' paznokciową klapę' ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się bardzo podoba uzyskany efekt:)
    Bardzo mi się tu spodobało:) Obserwuje i zostaje na dłużej:) Miło by mi było jeśli też zostałabyś moją czytelniczką:)

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt nieziemski ^^
    od zakupu skutecznie mnie odrzuca konieczność dziubdziania się w alkoholu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda, szkoda że gazeta się nie odbija ale poradziłaś sobie z nią i efekt jest jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze wiedzieć, że nie wychodzi tak jak powinno, ale mimo to wyszłaś z tej opresji cało (jedynie bez kilku złotych) :P hehe świetny mani !

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby nie stemple, to raczej gazety byś na pazurkach nie poczytała...
    Koniec końców -efekt wyszedł ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. tusz od drukarek ładnie się odbija w kolorze ;] Dobrze że nie kupiłam tych papierków ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daawno temu próbowałam z printem z drukarki ale nie szło :/ Albo tusz nie ten, albo ze mną coś nie tak ;)

      Usuń
  12. widziałam te papierki w Naturze, ale jakoś przeszłam koło nich obojętnie... powoli zapycham się lakierowo -gadżetowo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hoho, odjechane! Ale nie mogę się skupić na mani, bo mi narobiłaś ochotę na granaty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to jakie to zdrowe chciejstwo w Tobie zaszczepiłam ;)

      Usuń
  14. Kusiły mnie te papierki, oj kusiły... Miałam je w ręku i nagle ,,stój, kupujesz skrawki gazet za prawie 10zł?". Oprzytomniałam. I nie żałuję :-)
    A może ten ich ,,specjalny" płyn daje lepsze rezultaty?
    Mani świetne jak zwykle :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten specjalny płyn z tego co widziałam też nie robi cudów ;)

      Usuń
  15. Nie no sorry ale jak dla mnie to ten mani jest okropny, wygląda jakbyś paznokciami po betonie jeździła albo wsadziła je do ziemi xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Też zmarnowałam kasę na ten zestaw :/ mam chyba ten sam arkusik co Ty, ale odbija się gorzej niż zwykłe gazety.. Wzorki jednak tak mi się podobają, że kupiłam ten ich specjalny płyn, żeby za jakiś czas zrobić drugie podejście, może będzie lepiej, choć z tego co widziałam w internetach obawiam się, że słabo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiam czy kupować ten płyn, z tego co widziałam w Necie i tak nie bardzo wchodzi >_<

      Usuń
    2. ale słabizna :(

      chociaż efekt końcowy uratowałaś :D

      Usuń
  17. ciekawy i fajny efekt Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mimo tego a'la gazetowego badziewia to mani wyszedł na prawdę genialnie, świetnie się skomponowało ze stemplami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. moim zdaniem super, że się popsuło bo dzięki temu wygląda tak fajnie!:)
    i super stempelki do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no no mani bardzo interesujące :D mnie najbardziej podoba się palec serdeczny :d

    OdpowiedzUsuń
  21. Kamień z serca, że sobie oszczędziłam tego zestawu. Swego czasu strasznie na niego chorowałam. Stempelki uratowały sytuację :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.