poniedziałek, 19 maja 2014

Kwiatowe naklejki od Born Pretty Store

Nie od dzisiaj wiadomo, że naklejki wodne to jedne z moich ulubionych paznokciowych ozdób. Są świetnym rozwiązaniem dla osób nie mających smykałki do malowania wzorów albo po prostu dla tych, którzy się spieszą lub mają lenia (to ja ;p). 
Tym razem postanowiłam sprawdzić jak będą się spisywać naklejki z Born Pretty Store.


Naklejki w kartoniku wyglądają niepozornie, szczególnie, że są to białe kwiatki i prawie ich nie widać ;) Kosztują 2,86$ za komplecik wystarczający na zrobienie dwóch pełnych mani (20 naklejek, po jednej na paznokieć). TUTAJ macie stronę sklepu z tym wzorem. 


Naklejki w obsłudze nie różnią się od innych tego typu. Gdyby ktoś nie pamiętał co i jak, to z tyłu mają instrukcję obsługi.


Naklejki są z wierzchu zabezpieczone filią, którą przed użyciem trzeba ściągnąć. Kartonik należy pociąć tak, by każda naklejka znalazła się na osobnym kawałku. Da się to zrobić bez większych problemów, mimo, że na zdjęciach krawędzie są słabo widoczne. Później naklejki trzeba wrzucić do wody (najlepiej po jednej), po kilku sekundach wyciągnąć, ściągnąć naklejkę z kartonika i zamontować na paznokciu. Jak już wszystkie siedzą na miejscach, należy je zabezpieczyć bezbarwnym topem. To była instrukcja w skrócie. Gdyby ktoś nie bardzo jeszcze załapał o co chodzi, to odsyłam do moich starych tutków o naklejkach wodnych: część 1 i część 2.

Naklejki z Born Pretty są dobrej jakości. Z kartonika odchodziły bez najmniejszych problemów dosłownie po kilku sekundach pobytu w wodzie. Na lakierze pokrytym warstwą Poshe dały się ułożyć w odpowiednim miejscu (nawet trochę mogłam je poprzesuwać), nie traciły przyczepności z podłożem, nie uszkodziły się w żaden sposób. Utrwaliłam je o ile pamiętam topem Konad. Wszystkie wyszły z tego w stanie idealnym (bywają naklejki gorszej jakości, które lubią się rozpuszczać i rozmazywać przy tej czynności). Naklejki trzymają się oczywiście tak długo jak lakier pod nimi ;)

W mani, który Wam dzisiaj pokazuję naklejki nałożyłam na tło z delikatnym gradientem. Zaczęłam od dwóch warstw Models Own Beach Bag, któremu dołożyłam cieniowanie przy pomocy Models Own Shades. Oba lakiery pochodzą z serii Polish For Tans, a kupiłam je w sklepie maani.pl.













Nie zapomnijcie, że cały czas działa kod rabatowy na zniżkę przy zakupach w sklepie Born Pretty Store. Szczególnie polecam dział Nail Art, którego dokładne przejrzenie zajmuje godziny ;) Ale kod działa na wszystkie towary w tym sklepie (te, których ceny nie są obniżone). Przy zakupach wystarczy w odpowiednie okienko wpisać GHIQ10, by otrzymać 10% rabat.


Jak do tej pory 5 osób skorzystało z kuponu. Jeszcze 5 i sklep ufunduje nagrodę na rozdanie/konkurs, więc zachęcam gorąco wszystkich niezdecydowanych ;)

27 komentarzy:

  1. jak dla mnie bomba! super są takie naklejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to wygląda :) idealnie pasują do tego kolorku lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  3. naklejki sa urocze, ale to cieniowanie (dobor kolorow) zrobilo na mnie najwieksze wrazenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. naklejki jak to naklejki, ładne, ale cieniowanie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super prezentują się na tym gradiencie :)
    Nie pomyślałabym, że te konkretne naklejki mogą tak zachwycać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem wszystko zależy od tła ;)

      Usuń
  6. Śliczne naklejki :D
    A chciałąm kiedyś skorzystać z kodu i mi nie zaskoczył :< I zaczęłam sie zastanawiać, czy to zależy od ilości zamówienia, czy czkawki sklepu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wzięłaś coś co już było obniżone, wtedy kod nie działa :(

      Usuń
    2. O, widzisz, mogło tak być, bo czekałam specjalnie na zniżkę na ichnie holo. Dobrze wiedzieć, że mają taki mechanizm.

      Usuń
  7. Cudne połączenie i te naklejki idealnie tutaj pasują..

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście śliczne są na paznokciach, choć w kartoniku takie niepozorne... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne naklejki :)
    A ten lakier jest przepiękny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie wyglądają! Nie spodziewałam się takiego efektu, bo na kartoniku wydawały się bardzo skromne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepięknie wyszło! zarówno naklejki jak i gradient, po prostu mistrzostwo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. naklejki takie...spokojne... ale za to tło! full wypas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorek cudny i naklejki fajnie dopełniają całość :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie niepozorne w kartoniku a jak ładnie na paznokciach wyglądają.. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialnie się prezentują - jak wzory na filiżankach z porcelany :)
    Piękne

    OdpowiedzUsuń
  16. ten delikatny gradient urzeka :) pięknie !!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne :)) (p.s pozwoliłam sobie wysłać do Ciebie maila...)

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt na paznokciach znakomity.

    OdpowiedzUsuń
  19. Doskonałość naklejkowa :) Piękne połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. super się komponują na tym lakierze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.