piątek, 2 maja 2014

Zuziowym okiem

Hello :)
To ja, Zuzanna. Kaśka mówi, że jej się nic nie chce, że ma całą masę roboty, a cały dzień leży i czyta albo siedzi i gra. Weź tu zrozum ludzia. 
Postanowiłam skorzystać z okazji, bo dawno mnie tu nie było. Miałam dobre usprawiedliwienie, przeszłam poważną operację i musiałam dojść do siebie. Ale już wszystko w porządku, jem za cztery koty i Kaśka mówi, że jestem coraz cięższa. Mam plan przejęcia rządów w domu, a do tego potrzebna mi masa, ale lepiej jej tego nie powtarzajcie. Jeszcze tylko futerko na brzuszku mogłoby mi odrosnąć, bo głupio wyglądam :<
Postanowiłam, że zrobię sobie foto-pamiętnik. Ludzie mają swoje instagramy, to Zuzia może mnieć foto-posta, a co! ;p

 Tutaj widzicie jak przeprowadzam inspekcję parapetu. 
To moje miejsce do obserwowania ulicy, a człowieki ciągle mi tu coś podrzucają.

 Ćwiczę hipnozę @______@

 A ku ku ;p

 Ładnie mi w bieli :>


 Widzicie co ja muszę przechodzić? 
Zamykają mnie na balkonie i do domu nie chcę wpuścić ;_;

 A to moje biuro. W środku mam papiery, które przekładam, dziurkuję i w ogóle.

 No i czemu te ptaszki nie chcą podejść bliżej? 
Głupia siatka! Już ja bym im pokazała!

 A tutaj sprawdzam jak bym wyglądała jako amerykański curl.

 I jeszcze z profilu.

 No i jak? Fajnie?

 Czy kot już nigdzie nie może mieć odrobiny prywatności???

 Robimy zdjęcia :D
Nie wiem czemu Kaśka marudziła, że przyszłam, przecież tak ładnie wyglądam i zdjęcia od razu ładniejsze.

 Kto by na lakier patrzył, jak taka śliczna kicia się wygina :>

 Nie ma to tamto, jak zarządzę, to masaż musi być.

I jak się Wam podobało? ;)

51 komentarzy:

  1. Zuźka uwielbiam jak do Nas piszesz :D Piękna jesteś i mogłabyś częściej wpychać się w kadr jak Kaśka robi zdjęcia paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Zaglądaj tu częściej Zuzia no i wracaj do pełni sił!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wróciłam :D Tylko brzuszek ciągle na wierzchu :(

      Usuń
  3. Każdy lakier wygląda ładniej z kociem :)
    Moja Suzi dzisiaj wróciła od lekarza i chodzi jak piana... biedactwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż żal patrzeć na zataczającego się kociaka, który idzie nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co :(
      Życzymy dużo zdrowia :)

      Usuń
  4. ale z Pani modelka! wróżę karierę w tym zawodzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Też po cichu na to liczę ;>

      Usuń
  5. :D dobre
    ładuje się w kadr gdy tylko się da :D
    trzecie zdjęcie od końca <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kot zdecydowanie zdominował pierwszy, drugi i trzeci plan :D
    Proponuję paznokciom poświęcić osobny post :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu ona ma tą bródkę jakby się nie dogoliła :D albo jakby się w czymś umorusała :)))

    Jesteś cudna Zuzka, widzę, na trzecim od końca, że też jak mój Mimicz lubisz podstawiać tyłka pod nos Matki :) eh te Wasze kocie zwyczaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież Matka musi sprawdzić czy z brudną pupą nie latam. To takie oczywiste!

      Usuń
  8. Bardzo mi się podobało. Z humorem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocia miss blogosfery z Ciebie Zuzia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejciu, jaka ona słodka! Minka akuku i na balkonie przebiła wszystko :D Urocze te minki stroi :) I jeszcze się tak słodko tuli do ciebie <3 Też chcę taką Zuzię <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To we własnym zakresie, bo swojej nie oddam ;)

      Usuń
  11. Uściski dla Zuzi, takie delikatne. :) Śliczna kotusia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mniej delikatne, bo Zuzia w formie ;)

      Usuń
  12. Zuźka jest obłędna!! Jak twardzielka ze mnie na co dzień to pod jej spojrzeniem mięknę hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  13. tak sie śmiałam, ze się popłakałam! :D wraca do zdrowia Zuzia i zaglądaj tu częściej! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wracam :D A z zaglądaniem się zobaczy co się uda ;)

      Usuń
  14. Twoja kotka jest jak modelka, niewątpliwie fotogeniczna i fajnie "kuka" na każdym zdjęciu :) Fajnie, że do Ciebie trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszymy, że do mnie trafiłaś :)

      Usuń
  15. wymiękłam na fotce gdzie jest uwięziona na balkonie :D
    słodka jest, mm nadzieję, że szybciutko wróci do siebie i futerko na brzuszku odrośnie.
    A pańcia musi uważać, bo ze zgrabnej modelki może się zrobić kluska (jak moja Liliana, też jadła po operacji, ja się cieszyłam, że ma apetyt, a na zimę się prawie turlała...)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowna kicia, a jak pozuje :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzecie od końca najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna ta Twoja kicia, pyszczek ma genialny :D
    I potrafi idealnie zapozować do zdjęcia :D
    Chętnie wysłałabym mojego łobuza na lekcje do niej bo niestety nie cierpi robienia zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowna :D Moje kociaki też uznają, że zdjęcia bez nich można od razu wyrzucić do kosza. Nie ma zmiłuj każda sesja na bloga kończy się kotem w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. slodzizna jest, modeleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zuzia jest śliczna ! Urzeka mnie ta jej plamka na pyszczku :-) moja Lilka ma mniejszą,rudą, pod pyszczkiem :-) Lilka pozdrawia Zuźkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam te kocie wpisy ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. jesteś przepiękną kotką :) taka dostojna !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.