sobota, 16 sierpnia 2014

Projekt: Kwiaty - Tydzień 5 - Kwiat tropikalny

Z tym tygodniem miałam chyba największy problem, bo jakoś nie mogłam się zdecydować, na który tropikalny kwiat postawić. Ale od czego mam prywatną konsultantkę zwaną Ali, która niejeden tropikalny kwiat widziała z bliska ;) Po garści pomysłów z jej strony zdecydowałam się w końcu na kwiatek zwany "blue lotus" (powiedziałabym, że po naszemu to błękitny lotos, ale ciocia wikipedia nie słyszała o takiej roślince ;>). 
Stanęło na roślinie wodnej, więc za tło wybrałam lakier udający błyskającą wodę. Trafiło na Paese ~ 351. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw, chociaż już po pierwszej paznokcie wyglądały dobrze. Całą resztę wymalowałam farbami akrylowymi, które akurat ten mani postanowiły wybrać na buntowanie się i za szybkie wysychanie ;) Wzór oczywiście utrwaliłam topem.











Żeby nie było wątpliwości, to inspiracją był taki kwiatek:


Mani zaprezentowałam przy okazji akcji:


Szczegóły TUTAJ.

Pozostałe prace z projektu możecie podziwiać TUTAJ :)

43 komentarze:

  1. Sliczne :) chcialabym miec taki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow no po prostu przepiekne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pomyślałabym o takim dobraniu kolorów, ale przyznam, że wygląda to świetnie, nawet jeśli wikipedia o takich kwiatkach nie słyszała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie czuję, żeby kolory były oryginalnie dobrane ;)

      Usuń
  4. Wikipedia się nie zna, a paznokcie idealne! Ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. lakier piękny :) tak samo jak i wzór - świetne cieniowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny jest ten Paese, piękne wygląda jako tło. namalowane genialnie, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z moich ulubionych lakierów Paese, na wodę nadaje się idealnie ;)

      Usuń
  7. Największe wrażenie robią z większej odległości :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, pięknie! Cudnie ci wyszły te kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za każdym razem jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  10. coś mi wyobraźnia szwankuje, bo mnie się trochę te liście kojarzą z latającymi spodkami O.o ale kwiaty piękne... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym takie cuda umieć... :P

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne jak zawsze <3 zdradź tajemnice jak zrobić żeby umieć tak dwoma rękami pięknie malować :> bo jak ja próbuję lewą odtworzyć wzorki to po prostu śmiechu warte. Gorzej niż dziecko w przedszkolu, które się dorwało do kredek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam na początku, nawet teraz jak zrobię sobie kilku tygodniową przerwę to znowu wraca lewy pralityk ;) W moim przypadku grunt to malować wolno i najlepiej krótkimi pociągnięciami. Zawsze mam przy sobie jakiś wilgotny wacik, żeby zmazać to co namalowałam farbami akrylowymi póki nie zaschły. A to co już pomalowałam i zostało zatwierdzone musi najpierw wyschnąć zanim dalej będę malować. Dlatego u mnie rzadko wzory są lakierami robione ;) Z tego co pamiętam to na początku bywało, że zamiast ruszać ręką z pędzlem ruszałam tą na której miałam malować XD
      No ale grunt to ćwiczyć, skoro ja wyćwiczyłam lewą rękę, która od zawsze u mnie do kitu była, to każdy w jakimś stopniu może to zrobić :)

      Usuń
    2. lewy paralityk to dobre określenie ! trzymam Cię za słowo i zaczynam ćwiczyć swoją lewą :)

      Usuń
  13. jakie cudowne jeziorko <3 artystka jesteś pełną par a i pomysłów ci nie brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zmuszanie do pomysłów to akurat zasługa innych ludzi, którzy stawiają zadania, bez nich pewnie bym się tak nie wysilała ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.