środa, 10 września 2014

Porównanie: Zoya ~ Valerie vs. Orly~ Rococo A-Go-Go


Dzisiejsze porównanie jest dla mnie. Żebym się wreszcie raz na zawsze odczepiła od myśli, że Zoya ~ ValerieOrly~ Rococo A-Go-Go czym się różnią. Otóż nie różnią się. No chyba, że pod mikroskopem ;p Oba wyglądają identycznie, kryją po obu warstwach, konsystencję mają podobną, wysychanie takie samo. Ba, nawet w macie wyglądają identycznie i wcale nie trzeba mieć obu. Poniżej przedstawiam dowody zdjęciowe. 


Zdjęcia w słońcu:





Zdjęcia w cieniu:



Zdjęcia w słońcu z matowym topem: 


45 komentarzy:

  1. rzeczywiście identyczne ;o ale bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no faktycznie takie same ;p i piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaaa! A ja teraz sobie pluję w brodę, bo oddałam tego Orlika :D Jakoś na próbniku mi się w ogóle nie podobał, ale patrząc na Twoje zdjęcia zrobiłam chyba WIELKI błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no piękne! a kto od kogo zgapił kolor? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoya - zima 2010
      Orly - jesień 2011
      Odpowiedź wydaje się oczywista ;)

      Usuń
  5. Świetne są i rzeczywiście identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają jak z jednej butelki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. identyczne xD i identycznie piękne <3 może jeden mi odsprzedasz? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoya z półcentymetrowym ubytkiem - 20 zł + koszt przesyłki (nie mam pomysłu ile). Co Ty na to?

      Usuń
  8. Rzeczywiście są identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe a chcialam ten orly dokupic :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm, który chcesz oddać? Przygarnę. Bohsze, w macie też piękne, chciejstwo jakieś straszne mi się włącza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Penari Ilahi już się zgłosiła. Chyba, że zrezygnuje, to Zoykę mam do opchnięcia ;)

      Usuń
  11. Jest trochę tych lakierów , które pomimo, że z różnych firm wyglądają identycznie; jak widać ta parka do takich się zalicza; nie dopatrzyłam się żadnej różnicy ;) swoją drogą oba są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich przypadkach zbieg okoliczności raczej w grę nie wchodzi ;)

      Usuń
  12. Kolor identyczny, jedyne co mi sie wydaje inne to zoya ma drobniejszy i bardziej rozproszony shimmer (kolorowe drobinki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego nie widzę, ale może masz rację ;)

      Usuń
  13. Oba są śliczne! I kompletnie nie widać różnicy, są identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No Kochana, oszczędziłaś lakieromaniaczkom dużo domysłów i kalkulacji :D Sama nie dawno jak oglądałam Zoye to się zastanawiałam czy mój Orly to to samo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędziłam o ile trafią na tego posta ;)

      Usuń
  15. Normalnie bliźniaki, ale naszym lakierowym sercom tego nie przetłumaczysz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłumaczenie coś lakierowemu sercu z góry jest skazane na porażkę ;)

      Usuń
  16. Hmmm, czy to przypadek, czy obydwie firmy korzystają z tego samego podwykonawcy? ;-) Ale trzeba im przyznać, że są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi Orly wydaje się odrobinkę ciemniejszy ;)
    Mam Valerie i uważam, że jest piękna.. No i całe szczęście, że podobieństwo jest tak duże, bo przynajmniej mnie Orlątko nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wydaje" się to słowo klucz w tym wypadku ;)

      Usuń
    2. Heh.. Święte słowa ;)

      Usuń
  18. Cudowne i rzeczywiście takie same! ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.