środa, 22 października 2014

Golden Rose -Rich Color- 120

Gotowi na kolejny lakier od Golden Rose? ;)


Informacje ze strony sklepu internetowego Golden Rose:

Seria wysokiej jakości lakierów do paznokci. Wygodny, szeroki pędzelek umożliwia równomierne rozprowadzenie lakieru, nie pozostawiając smug. Już jedna warstwa zapewni idealne krycie i wysoki połysk. Długotrwała formuła gwarantuje trwałość lakieru, czyniąc go bardziej odpornym na odpryskiwania i wszelkie uszkodzenia mechaniczne.

Pojemność: 10,5 ml

Cena: 6,90 zł

SKŁADNIKI:
butyl acetate, ethyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl glycol/ trimellitic anhydride copolymer, acetyl tributyl citrate, acrylates copolymer, stearalkonium bentonite, styrene/ acrylates copolymer, silica, benzophenone-1, trimethylpentanediyl dibenzoate, polyvinyl butyral


Bohaterem dzisiejszego odcinka jest Golden Rose ~Rich Color~ 120. Kolor tego lakieru sprawił, że całkowicie straciłam wiarę we własne oczy. Gdy oglądałam go w butelce wydawał mi się lekko szarawym nudziakiem, gdy nim malowałam wydawał mi się szarakiem, a dopiero na dworze, gdy słońce zaczęło zachodzić zobaczyłam, że to fiolet :O Aparat też nie do końca sobie z nim radzi.
Lakier właściwości ma podobne do prezentowanego ostatnio Golden Rose ~Rich Color~ 120, więc nie będę się specjalnie rozpisywać. Mam wrażenie, że jest odrobinę rzadszy, ale to może być tylko moje wrażenie ;) Do pełnego krycia potrzebowałam w każdym razie dwóch warstw. Na zdjęciach solo prezentuję go bez topu.

 Zdjęcia w słońcu


Ponieważ koleżanki blogerki nigdy nie mogą się nadziwić moim paznokciom w wersji solo, musiałam coś dołożyć. Padło na stemple z płytki Pueen62 i fioletowy baaardzo stary (ale jary) lakier Konad. Wzór utrwaliłam mniej starym, ale zdecydowanie już nie jarym topem Konad. Top kończy już żywot i z zemsty za używanie postanowił mi zbąblować. Żeby wyrównać płytkę musiałam nałożyć warstwę Poshe, niestety bąbelki zostały widoczne w formie pęcherzyków powietrza, co widać jedynie z z bliska, więc nie rozpaczam ;p





 Zdjęcia w sztucznym świetle





62 komentarze:

  1. Piękny! Kupię jak nie zapomnę numeru ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te lakiery powinny miec nazwy, co nie? Latwiej by bylo je zapamietac

      Usuń
    2. Tylko kto by tyle nazw wymyślił ;)

      Usuń
  2. śliczny lakier od GR :) a zdobienie wyszło przepięknie, nie wiedziałam, że taki kolorek pasuje z fioletem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie z każdym, próbowałam go przystawić do innego fioletu i wyglądał fatalnie ;)

      Usuń
  3. Taki sobie solo, ze stemplami genialnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny odcień na jesień, takie typowe taupe :) Mam baaardzo podobny odcień z Essnece :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny, lubię takie niezidentyfikowane odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale nie lubię ich opisywać ;)

      Usuń
    2. Będąc na stoisku GR przyjrzałam mu się, wyglądał zupełnie inaczej niż na zdjęciach powyżej, chyba to jego cały urok :)

      Usuń
  6. Śliczny kolorek, taki niejednoznaczny - podoba mi się.
    I bardzo udane połączenie z fioletowym wzorkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor bazowy świetny - zauważyłam, że mam już tego typu odcieni zdecydowanie za dużo, ale nigdy dość ;) a wzorek też super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś pięknego! Lubie te lakiery, choć trwałość czasami pozostawia do życzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z trwałością przy nich nie mam raczej problemów, ale u mnie rzadko lakier gości dłużej niż trzy dni ;)

      Usuń
  9. Taki z niego "mały oszust"? ;)
    A tak na serio, to moim zdaniem to bardzo fajny fiolecik.. Z resztą cała ta seria mocno trafia w moje gusta.. Zwłaszcza na jesień bardzo do mnie tego typu odcienie przemawiają.. No a ze stemplami, to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie kolory, które dostałam tym razem z serii Rich Color trafiły zdecydowanie w moje gusta ;)

      Usuń
    2. No to nic tylko się cieszyć ;)

      Usuń
  10. kupiłam teraz na targach "Dress Code" Morgan Taylor - mam wrażenie, że jest bardzo podobny, taka buro-fioletowa szarość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam Dress Code, więc się nie wypowiem ;)

      Usuń
  11. Kameleon mały z niego :) Jest piękny solo ale z stemplami można już tylko się zachwycać :) aż poszłam do szuflad zobaczyć czy go gdzieś nie mam i niestety :( ale będę go poszukiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemny jako tło pod stempelki czy inne zdobienia, sam strasznie smutny, albo może ja nie mam nastroju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No do wesołych kolorów raczej nie należy i nastrój też chyba nic na to nie pomoże ;)

      Usuń
  13. Kocham GR za te lakiery. Kolory mają po prostu nieziemskie. Tan kolor jest cudny, wzbogacony stempelkiem cudny podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny kolor :) a wykończenie baaaardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  15. OMG!!!!
    Te nowe kolory GR całkowicie mnie urzekły i po prostu muszę je mieć, a 120 to już na 100000000%

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor jest świetny, ale ze zdobieniem to już w ogóle cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny kolorek! Ostatnio lubię takie odcienie :) Chciałabym go zobaczyć na żywo - ciekawe jak będzie wyglądał w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam w poście - w butelce wyglądał dla mnie zupełnie inaczej niż na ręce. Pewnie dużo też od cery zależy ;)

      Usuń
  18. Sam kolorek średnio mi się podoba, ale ze zdobieniem wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor jest bardzo mój, a do tego to zdobienie... Bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny kolor tego lakieru.Lubię takie odcienie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.