środa, 31 grudnia 2014

Nail art wheel

Na wakacjach trochę z nudów i trochę z ciekawości postanowiłam zaopatrzyć się w zestaw do airbrush. Bardzo mnie ciekawiło jak się maluje takim ustrojstwem, bo w Internetach różne cuda oglądałam. Można tym malować różne rzeczy począwszy od obrazów, przez figurki, samochody, a skończywszy na... paznokciach. Profesjonalne urządzenia i super hiper pistolety potrafią kosztować majątek, ja wybrałam jedne z najtańszych urządzeń, które niestety parę złotych też muszą kosztować. Ale kto bogatemu zabroni ;) 
Zabawka mi się spodobała i mam zamiar używać ją do różnych rzeczy, w tym we wszelkiej rękodzielniczej dłubaninie. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała użyć jej do ozdabienia paznokci :D Niestety na sobie dużo zdziałać nie mogę (czuję zdecydowany brak trzeciej ręki), ale od czego wzorniki ;)











































Dla niewtajemniczonych:

 Pistolet

I kompresor

34 komentarze:

  1. cuda:) tylko szkoda, że trzeciej ręki brak:)

    OdpowiedzUsuń
  2. po prostu cuda, z chęcią bym sobie zrobiła niejedne takie pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kot tzn. kto tu wrócił?1 artystka z Ciebie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy wrócili. Autor bloga, jego kot i paznokcie ;)

      Usuń
  4. łooooooo.. z takim sprzętem można podbijać świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale jak to tak takim pistoletem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej skrzynki wężem idzie sprężone powietrze, porywa z tego pojemniczka na pistolecie farbę i strzela maciupeńkimi kropelkami przez dyszę. Spustem można dozować ilość dostarczanej farby.

      Usuń
  6. widziałam to w internetach, fajna zabawa i prześwietne kółko wzorników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem prześwietna, tylko farbek mi brakuje ;)

      Usuń
  7. Nie widziałam jeszcze takiego sprzętu,ale jeśli takie cuda można tym stworzyć to chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lata godzinami po internetach szukając nowych rzeczy z zakresu ozdabiania wszystkiego co się da ;)

      Usuń
  8. Wow to widze, ze Ty masz ten z wyzszej polki! Moja siostra tez dostala airbrusha (czy jak mu tam) ale maly w walizce. Niezle cacko z tego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio z wyższej półki? A wybierałam jeden z najtańszych XD
      Ooo taki mały w walizce to chyba już specjalistyczny ;)

      Usuń
  9. WOW, ja podobnie jak Lucynka jeszcze takiego cuda nie widziałam ;) Ale efekty są świetne - wzornik prezentuje się rewelacyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Te granatowe, nieregularne są cuuudne! Jak morskie fale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te z kamyczkami? Taki był pomysł, żeby wyglądało jak fale morskie :>

      Usuń
  11. znam to ustrojstwo od innej strony, mój Luby i jego koledzy malują airbrushem figurki do RPG-ów, ogólnie fajna sprawa, nie powem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt - wow! Szkoda, że nie na paznokciach, ale sama bym nawet nie dała rady pewnie na wzorniku tego zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam kiedyś na paznokciach będzie, choćby gradient jakiś, bo do tego trzeciej ręki nie potrzebuję. Tylko wybór farbek mam na razie marny, czekam na dostawę ;)

      Usuń
  13. Całkiem się nie da bez trzeciej ręki? :( Takie to ładne cudeńka robi, że mogłabyś pokazywać na sobie takie piękne mani!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się cudów, ale w sumie to coś się da, choćby gradient. Gdybym malowała tylko lewą rękę, to może nawet coś bardziej skomplikowanego dałabym na sobie radę. Ale lewa ręka jeszcze nie potrafi tego ustrojstwa dobrze obsługiwać ;)

      Usuń
  14. Ależ piękne efekty uzyskałaś.. Cuda.. Tak jak lubię różne nowości, tak do tego ustrojstwa mnie nie ciągnęło.. Czuję, że nie dałabym rady go obsłużyć.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chwaląc się (przesadnie ;>) z wszelkimi technikami nowymi radzę sobie bez większych problemów i to też jakoś specjalnie trudne mi się nie wydaje, ale na pewno nie będę mistrzem airbrusha ;) Mam wrażenie, że w tej technice trzeba nauczyć się inaczej myśleć i planować po kolei każdy krok, a ja przeważnie wolę iść na żywioł ;>

      Usuń
  15. ale cuda! nawet nie wiem które zdobienie podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale super:) faktycznie 3 ręki potrzeba :D ale cuda robi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.