piątek, 25 marca 2016

Z błyskiem i w macie

Oto powód mojej miesięcznej nieobecności na blogu:


W sumie to tylko część powodów, ale uwierzcie mi na słowo: robienie kartek i ozdób świątecznych plus praca zawodowa skutecznie uniemożliwiają mi blogowanie. Na szczęście teraz zostanie głównie praca. No i nowy blog, który chcę otworzyć jak tylko wymyślę mu sensowną nazwę.

Tymczasem mam do pokazania kilka mani, bo w końcu paznokcie trzeba mieć cały czas pomalowane.

Dzisiaj pierwszy mani wykonany przezroczystym stemplem. Niezły wynalazek pod warunkiem, że traficie do dobry egzemplarz. 
Mani zaczęłam od nałożenia warstwy odżywki Peggy Sage i pomalowania paznokci dwoma warstwami Colour Alike ~Typografia~ L oraz Kleancolor ~ 164 Metallic Aqua. Po zdjęciach można się domyślić, które czym pomalowałam. Na kolorowe lakiery nałożyłam warstwę Poshe. Stemple wykonałam przy użyciu płytki ÜberChick Beauty ÜP Plate 6-03. Do stemplowania użyłam lakierów 
Colour Alike B. a Raindrop oraz Essence 002 Stamp me! Black. Całość utrwaliłam topem Konad.












Wydawało mi się, że ten mani będzie dobrze wyglądał zmatowiony, więc po dniu noszenia dodałam mu warstwę topu matującego od Golden Rose.







12 komentarzy:

  1. Ło jeny, jakie piękne te pisanki! *.* Będą na tym nowym blogu? :)
    Uwielbiam metaliczne lakiery w macie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę ich powinno być, chociaż nie miałam czasu robić im porządnych zdjęć.

      Usuń
  2. Przynajmniej świętecznie u Ciebie, a pazurki śliczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takimi jajami musi być świątecznie ;)

      Usuń
  3. Piękne mani. Obie wersje mi się podobają jednakowo :) A pisanki prześliczne - koniecznie pokaż je z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bliska będą do oglądania na nowym blogu. Jak go tylko założę ;)

      Usuń
  4. Cześć, trafiłam do Ciebie na bloga przypadkiem, szukając informacji czy farbami akrylowymi da się robić stempelki na hybrydach - nie znalazłam, więc testuję :D niemniej chciałam Ci polecić akcesoria do pazurów z Aliexpress - można tam znaleźć masę skarbów za grosze, świetne stemple, płytki, naklejki wodne, folie do glass effect etc.. Nie mam w tym żadnego interesu, tylko się dzielę, bo moja miłość do pazurów zaczęła się gdy nabyłam zestaw do robienia hybryd właśnie z tej chińskiej stronki - wcześniej nie chciało mi się robić przepięknych mani na 3-4 dni, bo maksymalnie tyle mi się trzymały pazury (zajmuję się DIY, więc to uzasadnione chyba :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Aliexpress znam i korzystam od dawna. Ale dzięki za polecenie :D O hybrydach na Aliexpress nawet nie myślałam, bo dla mnie noszenie mani przez więcej niż 3 dni to zdecydowanie za długo i tylko z braku czasu na malowanie ;)
      Na pewno na Aliexpress trafiłaś na różne fajne rzeczy do DIY :D

      Usuń
  5. Bardzo mi się podobają, zwłaszcza w macie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórym mani mat po prostu bardziej pasuje :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Każdy sprawia mi wielką radość i mobilizuje do dalszej pracy.
Jednocześnie proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam. Wszelki spam zostanie usunięty, więc szkoda Waszego czasu.